• punch needle jelonek diy

    Punch needle -pierwsze wrażenia i proste DIY

    Zabierałam się do haftowania już kilka razy, ale nijak mi to nie szło 😉 Mam tu na myśli haftowanie bardziej ‚artystyczne’, nie haft krzyżykowy, bo ten ogarniam. Po kolejnej nieudanej próbie kilkanaście kolorów muliny i cała reszta przyborów poszły w najdalszy kąt szuflady. 😛 W zeszłym tygodniu nagle zobaczyłam na fanpage bloga Patmat piękną poduchę króliczka w całości wyhaftowaną. Oczywiście dopytałam czym to było robione, bo nie wyglądało jak normalny haft i w ten oto sposób pierwszy raz natrafiłam na tzw. punch needle.

  • share week 2019

    Share week 2019

    W tym roku postanowiłam sobie, że wezmę się porządnie za bloga, będę poświęcać mu więcej czasu i generalnie będę „bardziej aktywna”. 🙂  Póki co udaje się całkiem nieźle, regularnie publikuję kolejne wpisy, byłam w radiu, wezmę udział w Influencer Live Poznań i mam nadzieję, że też w SeeBloggers 🙂 Pierwszy raz udało mi się też nie spóźnić na akcję Share week! 😛 Zazwyczaj dowiadywałam się już po fakcie, a w tym roku proszę bardzo, piszę już pierwszego dnia akcji! ha! 😛

  • Czego używam w walce z przebarwieniami i problemową cerą?

    Problemy z cerą zaczęły się u mnie już gdzieś w podstawówce. Męczyłam się z silnym trądzikiem długie lata i przeszłam właściwie wszelkie możliwe antybiotyki i maści. Z mizernym skutkiem. 😉 Ratunkiem okazała się dopiero kuracja Acnenormin, na którą zdecydowałam się w wieku 22lat (bo niestety wcale z wiekiem nie przeszło). Po półrocznym leczeniu (które łatwe nie było) wreszcie miałam spokój i zaczęłam ogarniać skórę z tych wszystkich przebarwień.

  • kubek jednorożec diy krok po kroku

    Kubek jednorożec DIY

    Kocham kubki miłością szaleńczą! 😛 Mam ich sporo, a kiedy tylko widzę jakiś taki inny, oryginalny lub nadzwyczaj piękny, muszę kupić. Nic na to nie poradzę! 😉 Mało tego, co jakiś czas zdarzy mi się samodzielnie jakiś kubek ‚odrękodzielnić’! 😛 Pierwszym takim był chyba kubek Harry Potter. Później robiłam inne z różnymi tekstami, ale ciągle myślałam, żeby zrobić jakiś z elementami z modeliny. Kupiłam nawet specjalny produkt fimo do tego celu, ale jak to u mnie… musiało się odleżeć. Po przeleżeniu ponad roku wreszcie przyszła jego kolej!