• Lodowa kula… tak jakby

    Jak widać szaleję na poważnie 🙂 bez przerwy coś tam sklejam, przyklejam, zszywam i nie wiadomo co jeszcze. Dzisiaj z mojego tornada twórczego wyłoniło się coś co nazywam kulą lodową 🙂 No i cudna jest noo 😛 To zupełnie nie moja zasługa, kupiłam tylko styropianową kulkę i obkleiłam ślicznymi kryształkami, które znalazłam na allegro, one zrobiły całą robotę. Szczerze mówiąc, efekt przerósł moje oczekiwania, chciałam mieć taką ładną kuleczkę, którą gdzieś tam będę mogła sobie położyć (fajnie by pasowała do mojej pierzastej choinki), a wyszło coś co wygląda jak najprawdziwsze kryształy lodu w jakiś sposób zmrożone razem. Kiedy po nią sięgam mam wrażenie, że będzie lodowata 😛  Tutaj kryształki, płaciłam…

  • Projekt Choinka – siankowa

    Kupiłam taki oto zestaw trzech choinek (zdjęcia z aukcji). I miałam genialny wręcz pomysł (sarkazm), że przerobię je na coś takiego: Zdjęcia z Pottery Barn Niestety nie znalazłam nigdzie takiej suszonej trawy w naturalnym kolorze, zamiast tego musiałam zadowolić się takim wiśniowym i czarnym kolorem. Nie miałam też takich gałązek, więc użyłam rafii. Żeby nie było zbyt ciemno i ponuro dokleiłam kilka jarzębinek, kawałków kory i łańcuch.   Właściwie to sama nie wiem czy jestem zadowolona z efektu. Jak myślicie? Wyszło dobrze czy może coś zmienić? 🙂 Zamówiłam sobie szyszki modrzewiowe farbowane na ciemną czerwień, więc kiedy dojdą to dokleję je w kilku miejscach. Chciałabym ozdobić też w ten sam…

  • Pomysły na efektownie zapakowane prezenty

    Hmm, czy tylko ja tak robię, że kupuję papier, do tego jakąś wstążkę i to tyle z pakowania prezentów? Czy może Wy też? 🙂 Bo o ile sam prezent wymyślam i wybieram długo i starannie to z pakowaniem go już zbyt wielką kreatywnością się nie wykazuję. Zauważyłam też, że wiele osób stosuje tzw. „recykling papierowy” – po roku papier, w który my kiedyś zapakowaliśmy prezent wraca do nas w okrojonej formie 😛 To już, jak dla mnie, lekka przesada w oszczędzaniu. Oczywiście wiadomo, że taki papier, jeśli ma naprawdę ładny wzór, może się do czegoś przydać (decoupage przykładowo), więc warto sobie odłożyć, ale żeby znowu pakować w niego prezent? Lepiej…

  • Młodsza siostra poduszki z poinsetią :)

    Tak jak pisałam w poprzednim poście, zrobiłam drugą poduszkę z gwiazdą betlejemską 🙂 Tym razem czerwony kwiat i zielona poduszka. No i  wielkość inna – jasiek.     Zdania są podzielone co do tego, która z poduszek jest ładniejsza 😉 obie lubię jednak jasna jakoś bardziej przypadła mi do gustu. A Wam?   Kończę jeszcze 50cm choinkę, kulę „lodową” pokażę (chyba) jutro, zrobiłam też stroik, ale brakuje jeszcze świec, więc pewnie też jutro/pojutrze się pochwalę co tam „wystrugałam” 🙂 No i skarpety na kominek będę robić 😀 Generalnie, zajęta jestem 😛  LINK PARTY TUTAJ 🙂 Pozdrawiam serdecznie! 🙂

  • Poduszka Poinsecja

    Do tego projektu zabierałam się straaasznie długo, jak pies do jeża, można by powiedzieć 😉 myślałam, że będzie trudny, pracochłonny i oczywiście czasochłonny. Ale kiedy już któryś raz z kolei natknęłam się w szafie na tą szarą poszewkę, stwierdziłam, że trzeba wreszcie spróbować. No i po około trzech godzinach roboty mam poduszkę z filcową gwiazdą betlejemską 🙂 bardzo świąteczna. Poszewkę kupiłam w IKEA (10zł), gruby filc (4mm – 7,5zł za 0,5×1,5m) i dzwoneczki (1cm, 20szt za 6zł) na allegro. Najpierw wycięłam 5 dużych płatków, rozłożyłam je na poduszce w kształcie gwiazdy i przykleiłam na środku odrobiną kleju na gorąco, żeby mi nie latały w te i we w te 😉 …

Speckled Fawn DIY, blog o dekorowaniu wnętrz, ogrodach i rękodziele. Pomysły na DIY, zrób to sam, filcowanie.
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.