• Kolejny quilling – Sowa

      Dwa posty temu pokazywałam Wam moje pierwsze quillingowe ”dzieło” – kartkę świąteczną 🙂 Ci, którzy odwiedzają mnie od dłuższego czasu, wiedzą, że jak już jakiejś techniki spróbuję to lecę z nią ”po całości” ;P I tu podobnie, na początek skromna karteczka, a później już ‚z grubej rury’ – wielka sowa na papierze A3. Się udało, śmiem twierdzić 🙂 Najpierw delikatnie rozrysowałam sobie zarys sowy ołówkiem, później na bieżąco przyklejałam paseczki (szer.8mm) zaczynając od głowy. Używałam kleju Magik – zdążyłam się już nauczyć, że jest najlepszy w te klocki 🙂             Wypadałoby to teraz jakoś oprawić i gdzieś powiesić 🙂 Pozdrawiam:) P.S. Szczęśliwego Nowego Roku!…

  • Nowy stroik w wazonie, pierwszy prezent i życzenia :))

      Jutro Wigilia, więc oprócz dzisiejszego posta już raczej nic nowego do jutra nie zrobię 😛 Więc dzisiaj taki post zbiorczy. Po pierwsze – mój Mikołaj przybył w tym roku trochę wcześniej i wtaszczył mi kilka dni temu ten oto przepiękny i przewygodny fotel :))) O fotelu tego typu marzyłam już baaardzo długo, ale wydawało mi się, że nie mam miejsca (bo one zwykle takie raczej ogromne są:P) no i zawsze jest coś ważniejszego na co trzeba wydać pieniądze. No to mi ten mój kochany chłopak znalazł i kupił fotel, który mieści się w tej resztce przestrzeni jaka mi jeszcze została 😉 Śliczny prawda?:) Ten ohydny kaloryfer, który widzicie za…