• Nasza sesja plenerowa :D

      Dzisiaj post wyjątkowy, bo dość osobisty 😉 Wspominałam, że mieliśmy ślubną sesję plenerową i chciałabym pokazać Wam maleńki ułamek tego co udało nam się stworzyć 🙂 Z sesją trochę nam się zeszło, nie wiem czy pamiętacie, ale ślub był na początku sierpnia 😛 Jednak, jak to mówią, nie ma tego złego… Sesja jesienią naszym zdaniem ma dużo więcej uroku niż w pełni lata, wiecie, te wszystkie kolory dookoła… :)) No coś pięknego! Do tego szczęście sprzyjało i udało nam się też trafić na dobrą pogodę – w ciągu całego deszczowego tygodnia wybraliśmy dzień, który z zaskoczenia okazał się słoneczny (mimo, że aż do wyjazdu z domu na zewnątrz było…

  • Moja suknia ślubna od krawcowej – czy warto?

        Długa zbierałam się do napisania tego posta 🙂 Ta suknia ślubna ma tak długą i zagmatwaną historię, że nie łatwo mi ją sensownie opisać 😉 Ale spróbuję najlepiej jak umiem 😛 Od początku wiedziałam, że na pewno nie będę chciała sukni typu beza z mnóstwem warstw tiulu i koronki, do tego jeszcze z kołem, które powiększa całość razy dwa. Nigdy mi się takie suknie nie podobały, no i szczerze mówiąc średnio dobrze mi się kojarzą. Ruszyłam więc na pinterest w poszukiwaniu inspiracji 😀 Po wieeelu godzinach natknęłam się na tę i już byłam zdecydowana, że koniecznie chcę identyczną 🙂 (pomijając dekolt na plecach – w tym bym się…

  • Dekoracje stołu na naszym przyjęciu weselnym

      Wszystkie zdjęcia stołu – fotograf Anna Gnyś   Są, są!!! 😀 Wreszcie, po całych dwóch miesiącach, dostałam nasze zdjęcia ze ślubu :))) Wreszcie będę mogła pochwalić się napisać o dekoracjach, miejscu, sukni, dodatkach i wtopie z tortem 😛 Ale po kolei! 🙂 Dzisiaj będzie o dekoracji stołu, którą wymyśliłam sama, samiuśenka i stroiłam własnoręcznie z pomocą męża obecnego oraz brata mamy mej 😛 Od początku chciałam wszystko w kolorze starego złota 😛 Do tego idealnym wydawała mi się ciemna zieleń (którą z resztą mam na ścianie i bardzo ją lubię:). Najpierw myślałam tylko o dodatkach w tych kolorach, ale później stwierdziłam, że może lepiej ‚iść na całość!’ i skombinować…

  • Ścianka za parą młodą – czyli improwizacja DIY

      Dzień dobry!:) Mimo, że jeszcze nie w domu, to pomyślałam, że pora na kolejny post z cyklu ‚co to ja wymyśliłam na ślub’ 🙂 Ostatnio mogliście zobaczyć jak zrobiłam pudełko na telegramy, dzisiaj zobaczycie troszkę dekoracji stołu i przede wszystkim to jak udało nam się wybrnąć ze ścianą za Parą Młodą (znaczy nami;) Od początku miałam w głowie pomysł z naszymi imionami na złotej ścianie, a do tego bluszcz 🙂 Najpierw wymyśliłam, że zrobimy taki jakby stelaż z grubych kijów, które mamy w domu. Niestety, w wieczór, w który mieliśmy je spróbować dociąć i generalnie ogarnąć wyłączyli nam prąd aż do rana, a następnego dnia trzeba już było po…

  • Pudełko na telegramy ślubne DIY

        Trochę mało się tu ostatnio udzielałam, ale powód miałam dość istotny 🙂 Przygotowywałam się już bardzo intensywnie do własnego ślubu, który odbył się w ostatnią sobotę, a problemów i stresów miałam tyle, że ho hoo 😛 na niejeden thriller psychologiczny by mi wystarczyło ;P O kilku tych sytuacjach na pewno napiszę trochę więcej, ale dzisiaj na dobry początek pokażę Wam jak zrobiłam takie pudełko (a właściwie to pudło) na koperty 🙂 O zaproszeniach i motywie przewodnim naszego ślubu pisałam już tutaj. Tak się złożyło, że przez małe opóźnienie dostaliśmy gratis od producenta zaproszeń również tekturowe pudło na koperty z frontem malowanym akwarelami tak jak na zaproszeniach. Same pudełko…