fbpx
  • Kursy i warsztaty – czy to ma sens?

    Jestem bardzo ciekawa czy mieliście kiedyś okazję brać udział w jakimś kursie (tak typowo hobbistycznie!) lub warsztatach 🙂 Ja zawsze za wszystko brałam się sama – szukałam na youtube, pintereście i innych internetach wszelkich informacji, które były mi potrzebne. Byłam typowym samoukiem (w sumie to nadal jestem!). Czy branie udziału w kursach i warsztatach ma więc jakiś sens dla tych, którzy chcą po prostu spróbować czegoś nowego?

  • Kawalerka po remoncie

    Mam wrażenie, że każdy post zaczynam od pisania o tym jak to nie miałam czasu pisać i chciałabym częściej 😛 Bo rzeczywiście tak jest. Tak bardzo skupiam się na mojej pracowni, że ciężko mi znaleźć trochę czasu przynajmniej na ten jeden wpis tygodniowo (albo chociaż raz na dwa tygodnie, nie dwa miesiące! :/ ). No cóż, pozostaje tylko mieć nadzieję, że jednak uda mi się to zmienić 🙂 Dzisiaj chciałabym pokazać Wam jak wygląda obecnie nasza kawalerka. Zobaczcie jak wyszło 🙂

  • Jestem w Werandzie!

    Od dłuższego czasu wiedziałam, że pojawi się w Werandzie materiał o mnie i moich figurkach 🙂 Jeszcze jakoś we wrześniu przeprowadzono ze mną telefonicznie mały wywiad – siedziałam w aucie pod szkołą po pracy, bo w domu nigdy nie mam zasięgu, i tak sobie rozmawiałam ponad pół godziny 😛 Jeśli jesteście tu pierwszy raz właśnie dzięki Werandzie, to zapraszam do bliższego poznania mnie 🙂

  • Remont kawalerki – już prawie skończony!

    Wracam do Was dzisiaj z małym „updejtem” na temat remontu kawalerki 🙂 To co widzicie powyżej to stan po rozebraniu ścianek działowych (wcześniej było jeszcze gorzej!). Jeśli jesteście ciekawi jak wygląda teraz i co będzie dalej, zapraszam do czytania 🙂

  • wieczór papieński poznań fotograf

    Czy zostanę fotografem?

    Dobrze czytacie, pomysłów na kolejne ścieżki kariery przybywa mi z każdym dniem 😛 Wśród moich niezliczonych talentów (ha ha, ha haaaa) jest też nie najgorsze podobno ”oko” do fotografii 🙂 Zdjęcia uwielbiam robić chyba od momentu kiedy pierwszy raz miałam w ogóle taką możliwość (tzn. przy pierwszym własnym telefonie z aparatem). Nie raz i nie dwa byłam nazywana małym Chińczykiem, bo na wycieczkach ciągle pstrykam zdjęcia 😛 Czy myślałam o tym jako o ewentualnej ‚ścieżce kariery’? No tak, nawet kilka razy. Problem tylko w tym, że absolutnie nie czułabym się w fotografii np. weselnej (a chyba największy na nią popyt) czy jakiejkolwiek ‚pozowanej’ (np. ustawiane zdjęcia na tle czegośtam w…