• Gliniany króliczek-wazonik

        Powyższy zajączek nie jest moim pomysłem 😉 Trafiłam na niego na stronie fallfordiy gdzie wszystko jest pokazane krok po kroku 🙂 Tam zajączek z gliny służył za doniczkę. Ja do mojego włożyłam plastikowe pudełko po jogurcie i w ten oto sposób mam wielkanocny wazonik :))) Skorzystam też z okazji – Życzę spokojnych i radosnych Świąt Wielkanocnych :))           Pozdrawiam! :))

  • Dawno, dawno temu, za górami, za lasami…

      … żyła sobie taka mała Kasia, która to miała wyobraźnię, że ho hoo… 🙂 Doskonale tę historię pamiętam bo jest z życia wzięta. Kiedy miałam 7/8 lat, wracając ze szkoły do domu mijałam codziennie po drodze starą wierzbę. Stała jedna jedyna, przy samej drodze, a za nią pola, dalej łąki i dziki staw. Nie byłoby w tym nic niezwykłego gdyby nie to, że wierzba od strony pola (a niewidoczna od drogi) miała ogromną dziuplę, trochę jak ta:

  • Nowy sposób na relaks :D

    Na pewno zauważyliście rosnącą popularność tzw. kolorowanek dla dorosłych (i nie, nie mam tu na myśli nieprzyzwoitych obrazków, a stopień ich skomplikowania ;P). Pomyślałam sobie ostatnio, że w sumie to byłby niezły pomysł do wypróbowania na zajęciach artystycznych z gimnazjalistami. Przy najbliższej okazji wpadłam do Empika i zaczęłam przeglądać ogrom książek tego typu – serio, ogrooom! Są mandale, zwierzęta, rośliny, motyle, Harry Potter, znane dzieła sztuki… wszystko w kolorowankach :))) Nic dziwnego, że tak trudno było mi się zdecydować 😛 Ale! Idąc już do kasy z jedną książką, kątem oka zauważyłam Animorphię, otworzyłam, przejrzałam i… zachwyciłam się :)))  (a zachwyt ten kosztował 24zł, więc nie tak źle;))) Ilustracje (wszystkie o…

  • Trochę origami – zakładka do książek Lisek :)

        Od września zaczęłam (oprócz angielskiego) uczyć też zajęć artystycznych i plastyki 🙂 Od czasu do czasu będę, więc pewnie pokazywać co tam na tych zajęciach wykombinowaliśmy ;)) Uczniowie moi stwierdzili, że chcieliby spróbować origami. No to wyszukałam kilka łatwych tutoriali na youtube. Tym co spodobało im się najbardziej była zakładka w kształcie głowy liska :)) Filmik trwał 6 minut, nam zajęło to 20 😛 no wiadomo, co chwilę stop bo temu nie wychodzi, tamtemu nie wychodzi, a temu trzeba pomóc, a tamten jeszcze wycina ;)) Ale poradziliśmy sobie i efekty bardzo nam się podobały, spójrzcie:   Tutaj znajdziecie filmik, z którego korzystaliśmy: klik     Lisek naprawdę uroczy:)…

  • Alleluja! – upragniona biblioteczka już na miejscu! :D

        No i wreszcie się udało 🙂 Sam pomysł na małą biblioteczkę we wnęce wpadł mi do głowy już kawał czasu temu (post na ten temat z sierpnia 2013 :P). Trochę trwało zanim zgłosiłam się z tym do fachowca, jeszcze dłużej zanim zjawił się po wymiary, a już sam czas oczekiwania na wykonanie zamówienia to rekord 😉 Ale ale! Zdecydowanie warto było wykazać się nieludzką wręcz cierpliwością bo oto MAM! Biblioteczka jak prosto z mojej głowy wyjęta 😀     Ale zanim o szczegółach, to pokażę jeszcze jak wyglądało to wcześniej. Taki tam kącik z tapetą, którą bardzo lubię, wiecznie za mały blat do pracy i za mało miejsca…