bez kategorii,  decoupage,  DIY i Rękodzieło

Keep calm and carry on :)

Od bardzo dawna jestem wielką fanką tego sloganu. Podobno nauczanie to jedno z najbardziej stresujących zajęć. No cóż, potwierdzam, jako nauczycielka często zdarza mi się być zupełnie wyczerpaną psychicznie po ciężkim dniu w gimnazjum (warunki pogodowe mają tu spory wpływ – jakiekolwiek opady atmosferyczne i gimnazjaliści świrują, potwierdzone wieloletnimi obserwacjami :P). Żeby więc nie zwariować zbyt szybko, zrobiłam sobie moją własną prywatną wersję tego sloganu – stoi w widocznym miejscu na biurku i sprawia, że autentycznie się uśmiecham jeśli na niego spojrzę 🙂

Bardzo ciekawa jest sama historia 'keep calm and carry on’ (w wolnym tłumaczeniu 'zachowaj spokój i kontynuuj/rób swoje). Był to plakat propagandowy zaprojektowany przez Rząd Brytyjski na początku II Wojny Światowej jako jeden z trzech, które miały pomóc podnieść morale Brytyjczyków. Z jakiegoś powodu, podczas wojny rozwieszono niewielki ułamek całego nakładu. Jednak w 2000r. plakat został ponownie 'odkryty’ – jeden egzemplarz znalazł się w pewnym antykwariacie. Właścicielowi sklepu tak się spodobał, że zawiesił go na ścianie. Wkrótce zasypały go prośby klientów o wykonanie kopii i to był początek, później poszło już z górki 🙂 
Obecnie 'keep calm and carry on’ to jeden z najpopularniejszych motywów na świecie. Znajdziecie go na kubkach, zapalniczkach, zeszytach… w moim portfelu 😉 (zrobiłam sobie miniaturową wersję, żeby mieć przy sobie też poza domem). 

Ponieważ od zawsze interesowałam się kulturą i historią Wysp Brytyjskich, nie ma się w sumie co dziwić, że tak bardzo lubię ten slogan. Jest tak strasznie Brytyjski, że bardziej się już nie da – co by się nie działo, zachowaj spokój, nie okazuj żadnego zdenerwowania i po prostu rób swoje, a najlepiej jeszcze przy herbacie 🙂
No i tak jak by się można spodziewać, tekst doczekał się wielu modyfikacji, kilka moich ulubionych:

A co do mojej małej tabliczki, to po prostu kupiłam drewnianą podstawkę, znalazłam wersję plakatu, która mi się spodobała i wydrukowałam w odpowiednim rozmiarze. Żeby przykleić obrazek do podstawki użyłam kleju Mod Podge, później jeszcze raz na wierzch, a po wyschnięciu dodatkowo pomalowałam lakierem szklącym. I tyle 🙂
Niedługo pokarzę wam inny mój brytyjski projekt. Pozdrawiam serdecznie i keep calm 😉

2 komentarze

  • Grosik M

    Piszesz,że młodzież w gimnazjum świruje przy zmianie pogody . Nie tylko oni tak mają, moja ciocia stara, wieloletnia przedszkolanka zawsze powtarzała,że dzieci to najlepszy barometr. Na podstawie ich zachowania potrafiła przewidzieć pogodę lepiej niż niejeden specjalista w tym zakresie. U moich podopiecznych też da się zauważyć zmianę zachowania przy zmianie pogody i w czasie pełni.
    Natura ma na Nas wielki wpływ, tylko my już tak dalece odsunęliśmy się od niej,że jak to już zauważymy to jesteśmy czesem wielce zdziwieni…

Skomentuj Gala J. Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Speckled Fawn DIY, blog o dekorowaniu wnętrz, ogrodach i rękodziele. Pomysły na DIY, zrób to sam, filcowanie.
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.