Jesiennie :)
A w międzyczasie dwa metry od wrzosowiska:
Prywatne muchomory, podgrzybki i inne 🙂 Ten ze zdjęcia u góry rośnie pod 10-letnim jaśminem.
I rosną kolejne:
A te dwa i kilka innych umiejscowiły się zaraz przy płocie od frontu domu.
W sumie zupełnie przypadkowo zrobił się z tego taki ogród w stylu angielskim – głównie dziko plus troszkę organizacji.
Powyższe zdjęcia robiłam kilka dni temu, teraz muchomorów jest już coś koło dziesięciu (mnóstwo zdjęć, ale nie potrafiłam wybrać:P)
Jakby ktoś nie wierzył, że to ogród, a nie las, to w tle tutaj widać płot ;P
Było o prawdziwych muchomorach, więc pokażę jeszcze jednego, który zagnieździł się w donicy z bluszczem i trawą 🙂
Kiedy robiłam porządek w innym miejscu ogródka, w odwiedziny przyleciał bąk, a ja poleciałam po aparat 🙂
No a poza tym, moja jesień wygląda też tak:
I jak można mówić, że jesień to ponura pora roku? Cieszmy się nią póki trwa 🙂
Pozdrawiam serdecznie,

































2 komentarze
Anonimowy
Pięknie 🙂
Ania
Pięknie i kwiatowo 🙂 u mnie już tylko się ostały pelargonie na balkonie 🙁