Świece w piórach
Z tym tutaj kombinowałam przez dłuższy czas 🙂 Najpierw zrobiłam wianek z piórek, ale nie bardzo miałam gdzie go powiesić 😛 jak coś mi się spodoba to nie zastanawiam się gdzie to postawie…Później znalazłam w internecie taki pomysł:
+
=
Połączyłam oba pomysły, dodałam trochę czerwonych kuleczek i voila! 🙂
Pod wianek przykleiłam koło z grubej tektury, którą udało mi się gdzieś wygrzebać. Na to przykleiłam gąbkę florystyczną, w którą powciskałam świeczki (przycięte do różnej wysokości) i pióra między nimi. Nic trudnego 🙂 Najwięcej czasu zajęło mi zrobienie wianka (znowu babranie się w tym całym pierzu:P)
Pozdrawiam coraz świąteczniej 😀

Udostępniam tego posta na:






















12 komentarzy
martuchnaj
fajny pomysł
pozdrawiam ciepło
Catherine
Ślicznie wygląda 🙂
Magda
Piękny wianuszek. Zupełnie inny od wszystkich:-)
Sylwia Berłowska
ja jak kleiłam choinkę z piór to mój mąż powiedział, że pokóji ja wygladamy jakbym kurczaka obierała :))
a wianuszek wyszedł super
ullaczn
Pieknie sie prezentuje!!! Ciekawi mnie gdzie ty te wszystkie ozdoby trzymasz?? 😉 Pozdrawiam 🙂
speckledfawn
;P tak poza sezonem? Duży strych mamy:P a w Święta dom wygląda trochę jak u Grizwaldów ("święta w krzywym zwierciadle";)
Tynka
Fajnie wyszło:)
Panna K
bardzo ładne 😉
Grosik M
Oryginalne muszę Ci powiedzieć , ale pikne !!!
Ania
Elegancko wyszło.
speckledfawn
dziękuję dziękuję! 😀 tyle miłych słów 😉
izary
bardzo , bardzo pięknie 🙂