fbpx
bez kategorii,  Lifestyle,  Z życia wzięte

Zima

Wykorzystując piękną zimową pogodę postanowiłam wybrać się dzisiaj z aparatem na wyprawę po okolicy.
Oto rezultaty, czyli co udało mi się „upolować” 🙂
200 metrów od domu:

Dziki stawek.

Widać, że bardzo uczęszczana trasa 🙂

Najwyraźniej ruch tu jak na autostradzie…

No i są 🙂 ledwo je zdążyłam zauważyć i już ich nie było.

I sikorka też się znalazła 🙂 ciężko było ją podejść, ale zabawa w „Przyczajona Kasia, ukryta Kasia” nawet mi wyszła 😛

Zastanawia mnie tylko co te sarny piły, że takimi wężykami chodzą 😛

 

 

A wyprawa w głąb lasu zaowocowała kolejnym spotkaniem. „Chodzi lisek w koło drogi”? Nie, ten uparcie leży na środku 😉

Pozdrawiam ciepło w te zimowe dni 😉

P.S.

O matko jaka jestem dumna i podekscytowana! 😀 Właśnie
zobaczyłam, że moja choinka została wybrana najlepszym pomysłem z ponad
300 innych na Craftberry Bush! Od lat jestem wielką fanką tego bloga, więc to dla mnie ogromne wyróżnienie 🙂 Tak tylko się chciałam podzielić swoją radością 😉

7 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *