Moje country living
Witam, witam i o zdrowie pytam 😉 W pracy wszelakie epidemie świnkowo-różyczkowe, więc mam nadzieję, że wszyscy moi odwiedzacze mają się dobrze 😉
Pojawiam się dzisiaj jeszcze szybciutko przed rozpoczęciem link party, żeby pokazać co za skarby listonosz mi dzisiaj przyniósł 🙂 Pewnie wiele z Was czyta od czasu do czasu magazyny wnętrzarskie, ja osobiście raczej rzadko po nie sięgam, wolę internet. Zrobiłam jednak wyjątek od reguły i zamówiłam na allegro cztery popularne tytuły brytyjskich magazynów: Period Living, Country Living, House&Garden, English Home. Po pobieżnym przejrzeniu stwierdzam, że zachwycona jestem no! 😀
Przepiękne zdjęcia, fantastyczne wnętrza i mnóstwo porad typu „zrób to sam” i ogrodowych cudowności.
W polskich magazynach raczej nie znajduję stylu, który mnie interesuje. W tych czterech gazetkach natomiast, podoba mi się absolutnie wszystko! 😀 Jeśli znacie trochę angielski i lubicie ten rodzaj wystroju, to gorąco polecam. Na pewno podzielę się najfajniejszymi pomysłami za jakiś czas.
Post z wiosennym Link Party pojawi się jutro wieczorem, linki będzie można dodawać od soboty rano 🙂
Pozdrawiam!










5 komentarzy
Katka
Oj fajne katalogi:)Ja z tych niemot co się nie naumiały dziamać po angielsku ale nawet popatrzeć można i też się człowiek zainspiruje.
Magda
Internet internetem, ale jednak tradycyjne, papierowe wyadania dają więcej radości:-) Uwielbiam te magazyny!
speckledfawn
ja zostałam właśnie fanką powyższych magazynów 😛 więc to na pewno nie moje ostatnie egzemplarze 😉
Karolina Mazurek
Też wolę papierową wersję 🙂 No i zachodnie magazyny są (niestety) dużo lepsze od naszych krajowych. Cena troszkę odstrasza, ale ich grubość i zawartość wynagradza wszystko 😉 Ja zawsze po (wielokrotnym) przeczytaniu wycinam to, co mnie inspiruje 🙂
pastelowegroszki.blogspot.com
speckledfawn
hmm, ja za te gazetki zapłaciłam 8-11zł za sztukę, czyli nie aż tak źle 🙂 a są naprawdę grube. Mi osobiście szkoda by było je rozcinać, zaznaczam sobie karteczkami to co mi się akurat spodoba:)