DIY i Rękodzieło,  inne DIY,  Ogród,  pomysły

Terrarium w żarówce – mam i ja!

Tyle się wszędzie naoglądałam tych terrariów w żarówce, że sama też chciałam 🙂 Czekałam cierpliwie, aż się coś przepali, pytałam czy może ktoś nie ma przepalonych, ale jak to zwykle bywa – jak ma się przepalić to się nie przepali 😛 W końcu nie wytrzymałam i po prostu kupiłam żarówkę ;))
Całe przedsięwzięcie wydawało się dość łatwe, ale na wszelki wypadek sprawdziłam kilka instrukcji, tutaj jest w prosty sposób pokazany cały proces. Zakładając moje nowiuteńkie rękawice ogrodowe złapałam kombinerki, nożyczki i co tam jeszcze miałam i rozwaliłam ten czarny gwint na górze żarówki. Później śrubokrętem wcisnęłam do środka ten szklany element w żarówce i wyjęłam szczypcami.
Później wsypałam tam trochę małych kamieni jako drenaż, na to wrzuciłam trochę ziemi i poszłam skombinować roślinki (co w zimie wcale nie jest takie oczywiste;P)

 

Wymyśliłam, że nada się mech, który dzielnie rośnie nawet zimą na daszku z tyłu domu. Dostęp mam tam łatwy bo wystarczy wychylić się z okna w łazience 🙂

 

 

Powduszałam trochę tego mchu, żeby zakryć ziemię, dorzuciłam kilka kamieni ozdobnych z ikei, jakieś patyczki i mały kawałek kory i gotowe 🙂 Jako, że w dzieciństwie zbierałam kamienie i moja kolekcja leży na strychu, poszłam wybrać odpowiedni kamulec pod żarówkę :)) Ostatecznie skleiłam dwa robiąc fajną podpórkę 🙂
Na koniec przykleiłam żarówkę do kamieni klejem do szkła, a do gwintu żarówki wcisnęłam docięty korek.

 

 

 

 

 

 

No i jest 🙂 Terrarium w żarówce – koszt 2zł 😀

Pozdrawiam!

15 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *