-
Już prawie…:)
Jeszcze tylko jeden dzień i zaczną się czary 😉 Dzień był bardzo pracowity, więc niewiele było czasu na blogowe sprawy. Udało mi się jednak znaleźć chwilkę, żeby napisać Wam o kilku rzeczach, które zrobić bardzo chciałam, ale niestety nie zdążyłam i już raczej nie zdążę bo inne mam już zaplanowane. Nie zapisywałam sobie źródeł, tylko same zdjęcia, ale myślę, że większość z nich jest na tyle prosta, że nie ma potrzeby na żadne instrukcje 🙂 Pierwsze będą śliczne ozdobne klucze z modeliny, które można powiesić na choinkę. (Może jeszcze mi się uda;) Świetny pomysł na nietypowy stroik. Prosty i tani a bardzo efektowny, niestety u mnie już miejsca brak :/…
-
Świece w piórach
Z tym tutaj kombinowałam przez dłuższy czas 🙂 Najpierw zrobiłam wianek z piórek, ale nie bardzo miałam gdzie go powiesić 😛 jak coś mi się spodoba to nie zastanawiam się gdzie to postawie…Później znalazłam w internecie taki pomysł: + = Połączyłam oba pomysły, dodałam trochę czerwonych kuleczek i voila! 🙂 Pod wianek przykleiłam koło z grubej tektury, którą udało mi się gdzieś wygrzebać. Na to przykleiłam gąbkę florystyczną, w którą powciskałam świeczki (przycięte do różnej wysokości) i pióra między nimi. Nic trudnego 🙂 Najwięcej czasu zajęło mi zrobienie wianka (znowu babranie się w tym całym pierzu:P) Pozdrawiam coraz świąteczniej 😀 Udostępniam tego posta na: CRAFTBERRY BUSH
-
Lodowa kula… tak jakby
Jak widać szaleję na poważnie 🙂 bez przerwy coś tam sklejam, przyklejam, zszywam i nie wiadomo co jeszcze. Dzisiaj z mojego tornada twórczego wyłoniło się coś co nazywam kulą lodową 🙂 No i cudna jest noo 😛 To zupełnie nie moja zasługa, kupiłam tylko styropianową kulkę i obkleiłam ślicznymi kryształkami, które znalazłam na allegro, one zrobiły całą robotę. Szczerze mówiąc, efekt przerósł moje oczekiwania, chciałam mieć taką ładną kuleczkę, którą gdzieś tam będę mogła sobie położyć (fajnie by pasowała do mojej pierzastej choinki), a wyszło coś co wygląda jak najprawdziwsze kryształy lodu w jakiś sposób zmrożone razem. Kiedy po nią sięgam mam wrażenie, że będzie lodowata 😛 Tutaj kryształki, płaciłam…
-
Projekt Choinka – siankowa
Kupiłam taki oto zestaw trzech choinek (zdjęcia z aukcji). I miałam genialny wręcz pomysł (sarkazm), że przerobię je na coś takiego: Zdjęcia z Pottery Barn Niestety nie znalazłam nigdzie takiej suszonej trawy w naturalnym kolorze, zamiast tego musiałam zadowolić się takim wiśniowym i czarnym kolorem. Nie miałam też takich gałązek, więc użyłam rafii. Żeby nie było zbyt ciemno i ponuro dokleiłam kilka jarzębinek, kawałków kory i łańcuch. Właściwie to sama nie wiem czy jestem zadowolona z efektu. Jak myślicie? Wyszło dobrze czy może coś zmienić? 🙂 Zamówiłam sobie szyszki modrzewiowe farbowane na ciemną czerwień, więc kiedy dojdą to dokleję je w kilku miejscach. Chciałabym ozdobić też w ten sam…
-
Pomysły na efektownie zapakowane prezenty
Hmm, czy tylko ja tak robię, że kupuję papier, do tego jakąś wstążkę i to tyle z pakowania prezentów? Czy może Wy też? 🙂 Bo o ile sam prezent wymyślam i wybieram długo i starannie to z pakowaniem go już zbyt wielką kreatywnością się nie wykazuję. Zauważyłam też, że wiele osób stosuje tzw. „recykling papierowy” – po roku papier, w który my kiedyś zapakowaliśmy prezent wraca do nas w okrojonej formie 😛 To już, jak dla mnie, lekka przesada w oszczędzaniu. Oczywiście wiadomo, że taki papier, jeśli ma naprawdę ładny wzór, może się do czegoś przydać (decoupage przykładowo), więc warto sobie odłożyć, ale żeby znowu pakować w niego prezent? Lepiej…