fbpx
  • Młodsza siostra poduszki z poinsetią :)

    Tak jak pisałam w poprzednim poście, zrobiłam drugą poduszkę z gwiazdą betlejemską 🙂 Tym razem czerwony kwiat i zielona poduszka. No i  wielkość inna – jasiek.     Zdania są podzielone co do tego, która z poduszek jest ładniejsza 😉 obie lubię jednak jasna jakoś bardziej przypadła mi do gustu. A Wam?   Kończę jeszcze 50cm choinkę, kulę „lodową” pokażę (chyba) jutro, zrobiłam też stroik, ale brakuje jeszcze świec, więc pewnie też jutro/pojutrze się pochwalę co tam „wystrugałam” 🙂 No i skarpety na kominek będę robić 😀 Generalnie, zajęta jestem 😛  LINK PARTY TUTAJ 🙂 Pozdrawiam serdecznie! 🙂

  • Poduszka Poinsecja

    Do tego projektu zabierałam się straaasznie długo, jak pies do jeża, można by powiedzieć 😉 myślałam, że będzie trudny, pracochłonny i oczywiście czasochłonny. Ale kiedy już któryś raz z kolei natknęłam się w szafie na tą szarą poszewkę, stwierdziłam, że trzeba wreszcie spróbować. No i po około trzech godzinach roboty mam poduszkę z filcową gwiazdą betlejemską 🙂 bardzo świąteczna. Poszewkę kupiłam w IKEA (10zł), gruby filc (4mm – 7,5zł za 0,5×1,5m) i dzwoneczki (1cm, 20szt za 6zł) na allegro. Najpierw wycięłam 5 dużych płatków, rozłożyłam je na poduszce w kształcie gwiazdy i przykleiłam na środku odrobiną kleju na gorąco, żeby mi nie latały w te i we w te 😉 …

  • Prawdziwy ciasteczkowy potwór…

    … ze mnie 😉 wiadomo powszechnie, że zjem wszystko co słodkie lub zawierające czekoladę. Dziwne, że jeszcze nie wpadłam w jakiś szok anafilaktyczny czy coś. W każdym razie, u kogoś kto uwielbia słodycze nie może ich przecież zabraknąć na choince, prawda? 😛 Wiem co sobie pomyślicie: pewnie i tak je zje w przeciągu kilku dni. Ano właśnie nie! A to z tej prostej przyczyny, że jeden ze składników jest trochę zbyt ciężkostrawny… nawet jak dla mnie 😉 no klej mianowicie. Tak, tak, te cudne ciasteczka to z klejem są 😛 Sposób wykonania banalnie prosty. Ucieramy jabłka na drobnej tarce. Ja wykorzystałam trzy duże.  Później do miski z jabłkami wsypujemy cynamon…

  • Czas na Świąteczne Link Party! :)

    Jak napisałam tak zrobiłam, czyli  ZACZYNAMY ŚWIĄTECZNE LINK PARTY! ;D Dla przypomnienia:   każda z Was posiadająca swojego bloga i chcąca pochwalić się ciekawymi pomysłami, dodaje link do swojego konkretnego posta. Linki będą pojawiać się poniżej, dzięki temu inni będą mogli odwiedzić waszą stronę 🙂 Jedyne o czym musicie pamiętać to: – podaj link do swoich własnych prac (żadnych linków do sklepów itp), do konkretnego posta (nie do całego bloga), – na dole swojego posta dodaj guzik z łączem do naszego party (lub dobrze widoczny link), żeby odwiedzający Twoją stronę mogli do nas dołączyć (guzik z kodem poniżej), – posty powinny być w jakiś sposób związane ze Świętami, – nie…

  • Zima

    Wykorzystując piękną zimową pogodę postanowiłam wybrać się dzisiaj z aparatem na wyprawę po okolicy. Oto rezultaty, czyli co udało mi się „upolować” 🙂 200 metrów od domu: Dziki stawek. Widać, że bardzo uczęszczana trasa 🙂 Najwyraźniej ruch tu jak na autostradzie… No i są 🙂 ledwo je zdążyłam zauważyć i już ich nie było. I sikorka też się znalazła 🙂 ciężko było ją podejść, ale zabawa w „Przyczajona Kasia, ukryta Kasia” nawet mi wyszła 😛 Zastanawia mnie tylko co te sarny piły, że takimi wężykami chodzą 😛     A wyprawa w głąb lasu zaowocowała kolejnym spotkaniem. „Chodzi lisek w koło drogi”? Nie, ten uparcie leży na środku 😉 Pozdrawiam…