fbpx
  • Świąteczny stroik z szyszek DIY

      Chyba powinnam uprzedzić, że mam dużo szyszek 😉 W zasadzie większość tego co zrobię na te święta będzie z szyszek, więc przygotujcie się psychicznie 😛 Dzisiejszy stroik jest równie łatwy do wykonania jak ostatnia gwiazda z szyszek, a chyba jeszcze bardziej nastrojowy i świąteczny, więc zapraszam do pracy! 🙂 Taki stroik nada się też doskonale jako adwentowy wieniec czy stroik, bo ma akurat cztery świece. Potrzebne będą: plaster drewna wybranej wielkości, szyszki podłużne (np. jodły) różnej wielkości oraz mniejsze, okrągłe np. modrzewia, klej na gorąco, miedziana złączka redukcyjna (do kupienia w marketach budowlanych) dopasowana wielkością do średnicy świec, świece w wybranych kolorach. Krok po kroku: ustaw miedziane złączki na…

  • Gwiazda z szyszek – rustykalne święta :)

      Ozdoby bożonarodzeniowe z szyszek! Niniejszym postem rozpoczynam małą serię ozdób świątecznych 🙂 Taa da daa daaaam! ;D Jakoś tak w tym roku nazbierało mi się mnóstwo szyszek, więc to głównie z nich będę robić te wszystkie DIY 🙂 w planach oprócz gwiazdki jest również piękny wianek na drzwi, choinka, świecznik, wazon i plakaty do pobrania 🙂 Obym się ze wszystkim wyrobiła ;D Dzisiejsza gwiazda z szyszek jest taka naturalna i delikatna, że doskonale wpasuje się w rustykalne święta 🙂 A teraz spójrzcie jak ją zrobić 🙂

  • Filcowy dzięcioł

      Po tym jak pokazałam moją sikorkę i gila, dostałam maila z zapytaniem o dzięcioła 🙂 Od razu się zgodziłam, bo wydawało mi się to świetnym wyzwaniem i czymś nowym – tego jeszcze nie robiłam 🙂 No, więc kilka kolejnych dni zajęło mi zrobienie go wieczorami, a później jeszcze moi 'asystenci’ zrobili dla dzięcioła gałąź, do której go przykleiłam 🙂 Jutro wysyłam, mam nadzieję, żę się spodoba ;D Jak myślicie, fajniejszy niż sikorka czy jednak maluch wygrywa? 🙂       Niedługo pojawi się na blogu małe świąteczne DIY 🙂 Później mam w planach już troszkę większe 😛  Muszę tylko ogołocić jakąś jodłę… Pozdrawiam!:)  

  • Filcowe ptaszki – sikorka i gil

      Zgodnie z zapowiedzią na fp chwalę się nowymi filcakami 🙂 Osoby, które się do mnie od czasu do czasu zgłaszają, niezmiernie podrzucają coraz to nowe wyzwania 😉 Tym razem pewna Pani prosiła o sikorkę i gila naturalnej wielkości – czyli niezbyt duże. Chętnie na propozycję przystałam, bo jednak tego jeszcze nie było 😀 Kilka dni mi całość zajęła, ale myślę, że efekt końcowy dość udany :))) Obecnie robi się portret pieska na zamówienie, oby udał się jeszcze bardziej, bo to ma być prezent dla właścicielki, której portretowany zwierzak niedawno umarł – nie chciałabym zawieźć nadziei, że ten portret będzie miłą pamiątką. Ale o tym następnym razem, póki co –…

  • Flowerbox na… lakiery! :D

    Chciałam zaoszczędzić 😉 serio, bardzo chciałam zaoszczędzić na tych co kilkutygodniowych wizytach u kosmetyczki z moimi pazurami – bo to, to malować trzeba albo połamię i zmaltretuję całkowicie w kilka dni 😉 No to kupiłam cały zestawik hybrydowy, wiecie – lampa, lakiery, aceton i cały ten bajzel. No i w ten oto sposób 'wkopałam’ się w kolory, niby mam jakieś swoje ulubione, których najczęściej używam, ale przecież kobieta musi mieć wybór, prawda?? 😉 W momencie kiedy nazbierało mi się w sumie kilkanaście kolorów, zaczęłam myśleć gdzie je upchnąć, żeby nie zajmowały za dużo miejsca, ale też były ładnie poukładane 🙂 I zapaliła mi się żaróweczka, wymyśliłam! Wzrok mój prześlizgnął się…