Złoto dla zuchwałych…czy coś…
4 dni do końca LINK PARTY 🙂
A tak do rzeczy to dzisiaj kolejny (ciut ciut) pracochłonny projekt świąteczny, konkretnie takie „cuś”:
Potrzebna jest mała styropianowa kula, ładna wstążka i bardzo dużo złotych (lub w innym kolorze) koralików. Opcjonalna jest farba w kolorze korali.
Wystarczy wcisnąć w kulę jakiś haczyk, na którym ją powiesimy. Jak zwykle „trochę kleju dla pewności”;) W tym momencie można pomalować kulę, żeby styropian nie prześwitywał. Obklejamy kulę koralikami przy użyciu kleju na gorąco.
Na koniec przywiązujemy wielką kokardę na górze i już można wieszać 🙂
Szczególnie dobrze wygląda przy jakimś źródle światła – świecy czy lampce, pięknie się wtedy mieni.
Pozdrawiam serdecznie,











5 komentarzy
Florentyna
Świetny efekt końcowy.
Ale rzeczywiście nieziemsko to pracochłonne;-)
Serdecznie pozdrawiam.
Magda
Wygląda niesamowicie to "coś" 🙂 Masz cierpliwość! Cudo!
izary
bardzo świąteczna ozdoba, super pomysł 🙂
LadyDi
hmm widzę, że mamy podobny gust 🙂 U siebie dodałam bombkę robioną tym samym sposobem 🙂 pracochłonne, ale jaki efekt :):):) twoja złota wygląda bardzo świątecznie .
pozdrawiam 🙂
Anonimowy
Witam serdecznie pierwszy raz 🙂
Bombka magiczna ! i jak pięknie wykonana…
Aż czuć zbliżające się święta…