-
Świąteczna obudowa smartfona
Jeśli widzieliście wcześniej moją obudowę z kwiatami i obudowę marynarską, nie zdziwi Was pewnie fakt, że strzeliłam sobie na komórę obudowę świąteczną ;D Sposób postępowania dokładnie taki sam jak przy obudowie marynarskiej – wycięłam z czerwonego papieru brokatowego prostokąt na tył telefonu, później na zwykłym papierze naszkicowałam sobie szaloną brodę Mikołaja, wycięłam i odrysowałam na białym brokacie. Wycięłam i przykleiłam klejem do decoupage. Później tylko tak 'na oko’ wycięłam literki ho-ho-ho i całość pokryłam lakierem, żeby mi brokat nie latał 😉 Wyschło i gotowe 🙂 Niestety trochę się pofałdowało, i żeby nie było tego widać włożę pod ten kartonik po prostu jakąś tekturę, żeby obudowa była bardziej 'wypchana’ :)) …
-
Jarmark świąteczny we Wrocławiu :)
W ostatni weekend byliśmy we Wrocławiu :)) Że było pięknie, to chyba pisać nie muszę bo widać już po pierwszym zdjęciu ;P Jeśli chcecie wprowadzić się w świąteczny nastrój, włączcie sobie jakąś odpowiednią muzykę (np.to), skombinujcie herbatę z pomarańczą i goździkami, i podziwiajcie piękny Wrocław 🙂 Kilka takich meduz wisiało na drzewach powiewając na wietrze, niesamowite 😀 Do tego jeszcze kawałek dalej stały podświetlone 3-metrowe grzyby :)) Ostatniego dnia po drodze do domu podjechaliśmy jeszcze do Pałacu w Mosznej. Budynek piękny i wspaniale ozdobiony na…
-
Urocza wioska, czyli stroik w 5min.
Oto stroik, który zrobiłam w jakieś 5 minut 🙂 Nazwałam go szumnie wioską, ale to właściwie kościółek wśród drzew 🙂 Jeśli macie wszystko w domu to jedyne co musicie zrobić, to wrzucić to po prostu do dużego słoika 😛 Potrzebne będzie: domek, sól gruboziarnista, choinki, duży słoik, lampeczki na druciki (na baterie). W moim przypadku wszystkie te pierdółki zbierałam kupując coś to tu, to tam, ale podczas ostatniej wizyty w sklepie Tiger widziałam dosłownie wszystkie potrzebne do takiej scenki rzeczy (właściwie to domek właśnie stamtąd pochodzi;) A tak prezentuje się gotowy stroik – stoi obecnie w kuchni 🙂 Post bierze udział w:
-
Choinka inaczej
Mam problem 😉 Co roku dorabiam jakąś nową ozdobę i tak jest tego coraz więcej i więcej, że w tym roku już właściwie nie mam miejsca na nic nowego, ba! Nie mam miejsca, żeby wykorzystać wszystko co już mam ;P Dlatego jeśli chodzi o DIY to w tym roku robię tylko rzeczy, które po świętach rozbiorę i wyrzucę – np. drzewko z powyższego zdjęcia 🙂 A jak je zrobić? Nacięłam trochę gałązek jodły, wybierałam dłuższe, z wieloma rozgałęzieniami. W wybranej doniczce upchnęłam gąbkę florystyczną do żywych roślin i wcisnęłam w nią kawał kija i zaczęłam wbijać jak najgęściej gałązki jodły dookoła niego. Gałązki okazały się za krótkie, więc…
-
Portret psa na zamówienie
Dzisiaj nie do końca tematyka świąteczna, chociaż rzeczony pies ma być prezentem 😉 Jakiś czas temu przy okazji posta o sowie wspominałam, że zrobiłam też na zamówienie figurkę-portret psa. Ostatnia taka sytuacja (tutaj) skończyła się zachwytem właścicielki 🙂 podobno mały Puszek jeździ na tablicy rozdzielczej auta z właścicielką dużego Puszka 😛 Imienia tego rudawego stworka niestety nie poznałam, no i szkoda też, że nie mam zdjęcia figurki z oryginałem, ale zdjęcie przesłane przez właścicielkę chyba da jakiś pogląd – jak mi wyszło? Podobno jest w porządku, pani, która psa zamówiła była zadowolona, a nie był łatwo – ile ja się nad tą sierścią i kolorami namęczyłam!…