-
Herbatka na rozgrzewkę
Czujecie już wiosnę w powietrzu? 😀 Ja zdecydowanie tak 😉 Latałam już dzisiaj w samym swetrze po ogrodzie robiąc zdjęcia, słoneczko świeciło rozkosznie, a ptaszki śpiewały 😛 od razu się człowiekowi humor poprawia po czymś takim ;)) Później stwierdziłam, że zasłużyłam sobie na herbatkę „na wypasie”, a jeszcze później, że cyknę kilka zdjęć i pokażę Wam mój sposób na (jeszcze zimową) rozgrzewkę. Jak na anglofila przystało, zaparzam porządną herbatę liściastą używając zaparzacza 😉 (no chyba, że nie chce mi się bawić – wtedy cytrusowy lipton w torebkach;) Moja ulubiona liściasta to jak na razie English Breakfast, czyli porządna czarna herbata 🙂 Do herbaty dorzucam kilka…
-
Ptasia Impreza, Niespodziewany Gość i Zapowiedź
Ależ się dzieje za moim oknem ;)) Ptasia impreza na całego, wróble wreszcie wykryły, że oprócz ziaren na ziemi są też karmniki wiszące. Generalnie ciągle słyszę bardzo ożywione ptasie kłótnie i dyskusje 🙂 Dzisiaj, ku mojej uciesze, oprócz wróbli pojawili się też „bogaci krewni”, czyli sikorki. Już nie jedna, a kilka, więc najwyraźniej wczorajsza przyprowadziła kumpli 😛 To wszytko sprawiło, że po powrocie z pracy co chwilę zerkam za okno i kiedy ktoś ciekawy przyleci na obiad, wyciągam aparat – stąd tyle tu zdjęć (a to i tak tylko mały ułamek;) Spójrzcie! :))) Ten cwaniak zjawił się kiedy cała reszta wróciła do swoich gniazdek, więc zamiast się…
-
Małe zakupy z przecen
Dzisiaj znowu chciałabym podzielić się z Wami fajnymi rzeczami, które ostatnio znalazłam w sklepach 🙂 Pierwsze z brzegu: pisaki do materiału z Ikei, trafiłam na nie zupełnie niechcący i jeszcze nie miałam okazji wypróbować, ale cena zachęca 😀 7zł za 6 kolorów, kiedy jakiś czas temu przeglądałam coś takiego na allegro to pojedyncze pisaki były droższe ;)) Przy okazji wzięłam jeszcze prawdziwe super wielkie nożyczki do materiału 😛 Jest moc! ;)) Zupełnie inaczej się tnie czymś takim. W Empiku trafiłam na takie dwie bombeczki, nie pamiętam ceny ale mniej niż 5zł 🙂 W Tkmaxx znowu „niechcący” 😉 trafiłam na mnóstwo przepięknych świeczek, wybrałam tylko…
-
Downton Abbey – styl, inspiracje i DIY
wszystkie zdjęcia z filmweb.pl W poprzednim poście pisałam o dwóch moich obsesyjkach 😉 Dzisiaj trzecia – serial Downton Abbey. Od dawna słyszałam o nim to tu to tam, ale nigdy jakoś się nie złożyło, żeby obejrzeć. Z tego co o nim wiedziałam byłam pewna, że mi się spodoba – arystokracja i jej maniery, angielska wieś, piękne wnętrza, wszystko na przełomie XIX i XXw. Dopiero jakoś przed świętami dostałam wreszcie w swoje łapki pierwszy sezon serialu, obejrzałam jeden odcinek i później już poszło lawinowo! Obejrzałam wszystkie sezony zanim zdążyłam wrócić do pracy po Nowym Roku 😛 A dodam tylko, że każdy odcinek trwa godzinę (czasami dłużej), więc siedziałam dosłownie cały…
-
Oh, Happy Day! :D (czyli paczka doszła)
Ależ mi się humor poprawił :)) W święta licytowałam na kilku aukcjach trochę fajnych gadżetów świątecznych i nie tylko. To co udało mi się wylicytować właśnie dzisiaj przyszło 😀 Jestem super zadowolona, tym bardziej zważywszy na cenę 😉 Tego ślicznego jelenia wylicytowałam za ok.30zł, a jest duży – ponad 40cm. Zrobiony bardzo porządnie, żaden tam tandetny plastik 🙂 Jedyne co mi się nie do końca podoba to rogi, może przemaluję… Dwa kolejne „eksponaty” to podświetlane scenki zimowe, pierwsza za 23zł, druga za 28zł 🙂 Też duże – szerokie na ok. 50cm. Ta prezentuje się fantastycznie kiedy jest włączona, i pięknie się mieni czego na zdjęciach…