-
TEMPTATION….
Ulubiony owoc? Truskawki! Bez wątpienia 🙂 Uwielbiam i mogłabym jeść bez przerwy, a ponieważ nie mam na razie możliwości uprawiania ich w ogrodzie, to wpadłam na pomysł krzaczka na tarasie. Tak, wiem, bardzo to twórcze i odkrywcze i w ogóle genialna jestem ;P A tak serio, to zupełnie przypadkowo (jak zwykle zresztą) wpadły mi w ręce nasiona truskawki „temptation”. Jak widać, różni się ona od innych odmian tym, że jest zwisająca 🙂 Można ją posadzić w wysokim pojemniku (albo takim stopniowanym) i po kilku miesiącach mamy genialną kaskadę owoców do zajadania. Wyobraźcie sobie, siedzicie z kawą na tarasie/balkonie czy w innym zakątku ogrodu czytając fajną książkę, co chwilę sięgając po…
-
Ja chcę wiosnę! Plany, lista zakupów, trochę inspiracji i inne
Witam witam w ten śniegowo-padający dzień 😉 u nas prószy bez przerwy już drugą dobę, drogi tragiczne, zimno, ciemno… ale przynajmniej ładnie 🙂 Znalazłam sobie trochę wolnego czasu, więc pomyślałam, że napiszę co mi się tam w tej mojej główce kłębi i kotłuje już wiosennie 😛 Pomyślałam, że fajnie by było na wiosnę mieć przebiśniegi w domu. Jesienią posadziłam ich trochę w ogródku, ciekawa jestem co z tego będzie (chociaż pewnie bez szaleństw za pierwszym razem). Natchniona pomysłem posadzenia tych kwiatków w doniczkach znalazłam takie inspiracje: Niestety gdzieś w odmętach internetu znalazłam informację, że przebiśniegi w doniczce da się wyhodować właściwie tylko na balkonie ze względu na ich umiłowanie…
-
Flower power – Terrarium update
Tak jak już wcześniej wspomniałam, chciałabym pokazać Wam króciutko co tam się dzieje z tymi moimi roślinami terrariowymi (pierwszy post na ten temat znajdziecie tutaj: klik). Duża kula z paprocią wygląda jak wyglądała, więc właściwie nie ma potrzeby pokazywać nowych zdjęć, dla przypomnienia (starsze zdjęcie): Natomiast pojawiło się kilka nowych mniejszych terrariów, chciałam uzyskać coś takiego: fiołki pod kloszem A wyszło coś takiego: tak storczyk wyglądał kiedy go kupiłam tutaj już przekwitał Po jakimś czasie pojawił się nowy pączek i storczyk zakwitł ponownie Nie można zaprzeczyć, że taki kwitnący storczyk zamknięty w szkle wygląda pięknie 🙂 Podlałam go tylko na samym początku i od tamtej pory radzi sobie sam. Włożyłam…
-
Jesiennie :)
A w międzyczasie dwa metry od wrzosowiska: Prywatne muchomory, podgrzybki i inne 🙂 Ten ze zdjęcia u góry rośnie pod 10-letnim jaśminem. I rosną kolejne: A te dwa i kilka innych umiejscowiły się zaraz przy płocie od frontu domu. W sumie zupełnie przypadkowo zrobił się z tego taki ogród w stylu angielskim – głównie dziko plus troszkę organizacji. Powyższe zdjęcia robiłam kilka dni temu, teraz muchomorów jest już coś koło dziesięciu (mnóstwo zdjęć, ale nie potrafiłam wybrać:P) Jakby ktoś nie wierzył, że to ogród, a nie las, to w tle tutaj widać płot ;P Było o prawdziwych muchomorach, więc pokażę jeszcze jednego, który zagnieździł się w donicy z bluszczem i…
-
Dartmoor, Baskerville i wrzosowiska…
No i wreszcie długo wykombinowywany (wymyśliłam właśnie nowe słowo?) post o małym wrzosowisku nieprzeciętnego uroku 😉 Tytuł posta tak jakoś wpadł mi do głowy z tej prostej przyczyny, że za każdym razem kiedy słyszę „wrzosowiska”, moje pierwsze skojarzenie to książka „Pies Baskervillów” Arthura Conan Doyle’a i temu podobne klimaty, czyli dzikie wrzosowiska Dartmoor (Devon), mgła i mroczna tajemnica 😉 Jeśli lubicie czytać to bardzo polecam, jeśli nie lubicie – też polecam, tyle że w postaci filmu. Ekranizacji było wiele, jednak moją ulubioną jest ta z 1988r. (Jeremy Brett w roli Holmes’a). Po prostu genialna atmosfera, świetni aktorzy, piękne scenerie i wciągająca historia 🙂 Patrząc za okno na tę deszczową pogodę,…