• Historia tarasu z piekła rodem…

    Wreszcie… Po baaardzo długim czasie „bujania się” z tym wrednym tarasem, udało się go skończyć 🙂 Jego historia jest naprawdę burzliwa i może nawet nadawałaby się na film ;)) Mogę też śmiało powiedzieć, że to najdłużej przygotowywany przeze mnie post… ponad rok! 😛 Zaczęło się od tego, że w czasach kiedy jeszcze latałam sobie w warkoczykach, „fachowcy” niestety mało fachowo wymurowali taras, który zaczął się sypać zanim jeszcze był skończony. Jak widać, przez zbyt dużą ilość piasku w mieszance z cementem pod płytkami niewiele się to wszystko „kupy” trzymało ;P Płytki odłaziły, a te, które się trzymały były „głuche”.   Po wielu, wielu latach takiego stanu rzeczy (bo zawsze jest…

  • Historia tulipanów w donicach :)

      Wcześniej na bieżąco pokazywałam jak powolutku rozwijają się moje tulipany, które jesienią zasadziłam w dwóch dużych donicach 🙂 Dzisiaj przygotowałam kilka zdjęć jak to wszystko się po kolei rozrastało. Myślę, że można uznać je za sukces 🙂 No więc od tego: Doszliśmy do tego:           Po zasadzeniu zostawiłam donice na całą zimę w ogrodzie, kiedy szykowały się większe mrozy opatuliłam je porządnie agrowłókniną, tekturą, liśćmi i folią bombelkową. Jak widać przeżyły bez problemu 🙂 Na wiosnę sypnęłam im jeszcze trochę nawozu dla cebul.       Teraz już całkiem przekwitły, więc żaden problem zanieść donice w jakieś zaciszne miejsce, żeby sobie spokojnie zżółkły 😉 Na…

  • Pomysły na Zaczarowany Ogród cz.3 – Rośliny

      Tym razem w cyklu Pomysłów na Zaczarowany Ogród postanowiłam umieścić rośliny – nałogowo oglądam Gardeners’ World i czytam ich magazyn, zapisując sobie co ciekawsze rośliny na mojej baaaaardzo już długiej liście 🙂 Pomyślałam, że pokarzę Wam dzisiaj kilka z nich. Umieściłam też linki do stron z informacjami na temat każdej rośliny. Koniecznie dajcie znać jeśli macie u siebie, któreś z nich i jak się chowają 🙂 Chętnie też poznam inne ciekawe roślinki 😀 Rudbekia wielka Glowaczek olbrzymi (tutaj) Wilczomlecz (tutaj) Agapant dzwonkowaty (tutaj) Oczar pośredni Diane (tutaj) Dziewanna omączona Miodunka (tutaj) Ośmiał (tutaj) Winorośl Japońska (tutaj)   Tunbergia (tutaj) Angelonia (tutaj) ROZPLENICA ‚AUTUMN MAGIC  (tutaj) Imperata cylindryczna ‚Red Baron’…

  • Karmniki Inaczej :))

      Wymyśliłam sobie wczoraj, że podokarmiam ptaszki z okolicy 😉 Niestety same wróble, ale czaję się na jakieś sikorki albo rudziki, więc może mój szwedzki stół przyciągnie nowych gości. Jeszcze w zeszłym roku trafiłam gdzieś tam na dwa fantastyczne pomysły na „karmniki”. Pierwszy to wydrążone pomarańcze, muszę powiedzieć, że wyglądają na prawdę prześlicznie 😀 Powiesiłam je zaraz na przeciwko okna, więc widok mam teraz super ;))     Zrobienie takich karmników trwa chwilę. Trzeba tylko kupić mieszankę ziaren, pomarańcze no i (jeśli akurat nie macie w domu) sznurek i żelatynę. Pomarańczę trzeba wydrążyć i przewlec sznurki, później nasypać smakołyków i zalać żelatyną albo wodą. Następnie do zamrażarki na jakiś czas…

  • Bo ogród to się jesienią urządza…

    Wspominałam jakiś czas temu o moich dzikich zakupach karłowatych iglaczków w Leroy 🙂 W czwartek doszła wielka drewniana donica, którą zamówiłam na allegro, więc wczoraj była wielka akcja sadzenia, poszło 200l ziemi do iglaków 😛 Jeszcze w środku sadzenia musiałam wskoczyć w samochód i pojechać do najbliższego miasta dokupić jeden wór ziemi 😉 Cała ja, organizacja to podstawa! ehem… 😉 Specjalnie do tej donicy postarałam się o styropian, żeby wyłożyć ją w środku – nie chciałabym, żeby wiosną się okazało, że drzewka wymarzły. Zdążyłam wrzucić trzy wory 50litrowe zanim zorientowałam się, że zapomniałam włożyć styropian 😛 Kolejna wtopa ;)) Więc widok był dość komiczny kiedy przesypywałam tę ziemię z jednego…