fbpx
DIY i Rękodzieło,  filc

Czy to kot? Czy to foka? Nie! To…

 

Wczoraj na FB pokazując zdjęcie po lewej, spytałam co to może być 😉 Kot? Foka? Może Kermit? 😛 powiem Wam szczerze, że robiąc te zdjęcie myślałam sobie, że „o kurka wodna, no tym razem to już się chyba nie uda”;) Pojęcia nie miałam jak się dalej zabrać za te skomplikowane szczegóły anatomiczne, ale na szczęście, metodą prób i błędów (no i kosztem trzech złamanych igieł:P) jakoś tam wybrnęłam ;))

 

No mam nadzieję, że teraz już nikt nie będzie miał wątpliwości, że ten oto uroczy stworek to buldog francuski (właściwie to portret takiego jednego konkretnego, sławnego buldoga pewnej blogerki;P może znacie?;)

 

 

Nie wiem czy zauważyliście, ale ostatecznie piesio otrzymał inne oczy niż w fazie „kermitowej”:P na zdjęciu po prawej, kiedy już mniej więcej widziałam jak to będzie wyglądać, stwierdziłam, że jednak ciutkę przesadziłam z tymi oczami. W związku z czym nieco brutalnie je….no wydłubałam 😛 (chociaż jak dla mnie to wyglądało to dość zabawnie;) i zrobiłam nowe z modeliny. Na to trochę białej farby…e voila!

 

 

Pokazywałam go już kilku osobom, prawie zawsze pierwszą reakcją było pomizianie po klacie 🙂

 

 

 

Jeśli ktoś byłby zainteresowany zamówieniem portretu własnego stworka, dużego czy małego, to zapraszam 🙂 coś mi się wydaje, że całkiem sensownie zaczęło mi to wychodzić :))

 

 

 

Korzystając z dzisiejszej pięknej pogody, przesiedziałam większość popołudnia w ogrodzie, najpierw koszenie trawy, a potem już tylko sama zabawa, czyli przesadzanie,wysadzanie, zasadzanie i inne takie:) Oczywiście zrobiłam też zdjęcia obecnej sytuacji roślinkowej 🙂
No to tak, mój pierwszy, najpierwsiejszy tyci łubin ma już pąki 😀
że tak zacytuję: jaba daba duuu!;))

 

 

Trochę mnie też zaskoczyła jak bluszcz ześwirował w tym roku (ma dwa lata).

 

 

No i moje ukochane hosty pięknie się już rozwinęły 🙂 Mam kilka gatunków, w tym hostę Big Daddy, która będzie kiedyś prawdziwym olbrzymem 😀 (Roślina osiąga wysokość 70-90cm i szerokość 90-120 cm.
Liście – długość 25cm i szerokość 18 cm. Mówiłam, G-I-G-A-N-T!)

 

 

To właśnie jest mój Big Daddy, na razie taki raczej Little Daddy 😉

 

 

 

 

Ucieszyły mnie też te maleńkie białe kwiatki, to kiwi, które w swoim trzecim roku wreszcie jakoś tam się zaczęło ruszać 😉 miało rosnąć metr rocznie, a przez ten czas ledwo do jednego metra dociągło. No nie wiem, nie wiem…

 

 

Na pocieszenie, kocimiętka zaczyna kwitnąć.

 

 

Na koniec, tak dla rozweselenia… ;)))

 

Pozdrawiam serdecznie :)))

8 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *