kubek modelina królik
DIY i Rękodzieło,  glina i modelina,  Wiosna i Wielkanoc

Kubek królik DIY

kubek modelina królik

To już chyba ostatnie wielkanocne DIY, które zdążę w tym roku opublikować 😉 Myślę jednak, że swoją słodyczą nadrobi za kilka 😛 Przyznam, że wymaga jakichś minimalnych umiejętności plastycznych, ale naprawdę nie jest tak trudny jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka! 🙂

Kubek królik DIY – czego potrzebujesz

Króliczka zrobisz według filmiku w tym tutorialu. Co prawda jest po hiszpańsku, ale widać cały proces bardzo dokładnie, więc to nie problem. Z materiałów, które musisz zgromadzić wcześniej potrzebujesz:

  • kubek (ja kupiłam taki najtańszy – 5zł)
  • biała modelina (kupiłam 0,5kg Astra na allegro)
  • farby akrylowe, ewentualnie biała farba w spreju.

Kubek królik DIY – co poszło nie tak

wielkanocny królik kubek

Opiszę, na których punktach poległam – dzięki temu będziesz mogła zawczasu tym błędom zapobiec 🙂

Kupiłam tanio mnóstwo białej modeliny Astra, która zazwyczaj sprawdza się bardzo dobrze. Niestety tym razem, kiedy już króliczek był wypieczony, z przykrością zauważyłam, że modelina popękała w kilku miejscach i na łączeniach elementów (widać na powyższych zdjęciach). Do tego jeszcze zżółkła po ostygnięciu – liczyłam na to, że nie będę musiała jej malować na biało, ale w tym wypadku okazało się to konieczne. Wiedząc to, masz dwie możliwości: wybrać inną modelinę albo zrobić tak jak ja – wszystkie pęknięcia wypełniłam klejem Magik, a kiedy dobrze wysechł, pomalowałam białą farbą w spreju nakładając kilka cienkich warstw.

Tutaj pojawia się kolejny problem – taka farba w spreju daje piękny, porcelanowy efekt (nawet zastanawiałam się czy by tego tak nie zostawić – zdj.poniżej), ale bardzo, bardzo ciężko namalować później na niej coś zwykłymi farbami akrylowymi. Po prostu się ślizgają. Musiałam, więc malować farbami ‚ciapiąc’ pędzlem, a oczy narysowałam niezmywalnym pisakiem do płyt CD.

wielkanocny królik kubek diy

I jeszcze jedno. Przy rzeźbieniu króliczka zrobiłam piękne, wręcz idealne uszy, ale niestety nie zabezpieczyłam ich wkładając do piekarnika. Efekt? Po kilku minutach te piękne uszy oklapły króliczkowi na oczy! 😛 Musiałam go szybko wyjąc z piekarnika, oderwać zastygające już uszy i szybko dorobić nowe. Ciężko było zamaskować miejsce łączenia twardniejącej modeliny ze świeżą, więc dodałam kwiatek, którego wcześniej w planie nie było. Żeby sytuacja z uszami się nie powtórzyła, zrobiłam luźny „stelaż” dookoła uszu – patrz powyżej, zdjęcie w piekarniku. Tym razem się udało! 🙂

Jeśli kubeczka chcesz normalnie używać i myć, pokryj go wodoodpornym lakierem (na filmie użyto wodoodpornego Mod Podge). Ja pozostawię mój tak jak jest, ma być ozdobą, a wypełniony cukierkami będzie fajnym upominkiem. 🙂

Jeśli masz ochotę na więcej króliczkowej słodkości dorób jeszcze wazonik-króliczka! 😀

 

 

Pozdrawiam! 🙂

 

 

16 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *