• Kwiecień :)

    Od jakichś dwóch miesięcy mam swój mały kącik na instagramie 🙂 do którego oczywiście serdecznie zapraaaaszam ;))) Poniżej mały wycinek 🙂   1. herbatka w fajnej kawiarni zawsze na plus 🙂   2. kawiarni ciąg dalszy    3. nadal bawię się moją 'kolorowanką’ (pisałam o niej tutaj)   4. na zajęciach artystycznych bawiliśmy się masą solną   5. sąsiad klei się do każdego 🙂    6. wiosna w pełni – gliniane ptaszki i… 7. kompozycja w koszyczku 🙂   8. Coraz więcej słońca na tarasie   9. i w ogrodzie 🙂    10. w drodze z pracy 11. czosnek ozdobny wreszcie się ruszył    12. upominki z ogródka mojej cioci…

  • Co nowego…

    Mam wrażenie, że dawno nie było posta takiego 'o!po prostu’, o tym jak tam ogródek, jak tam kwiatki, jak tam JA 😉 Tak mi się wydaje, że pora trochę sobie poopowiadać 😉 No, więc u Katarzyny niby nic się wielkiego nie dzieje, a jednak w tle powooooli (prędkość lodowca…) toczy się pewien proces urzędowy (upierdliwy strasznie, jak to w urzędach)… a jak już wreszcie się zakończy, rozpocznie się dla mnie wielka przygoda 😀  Bo, moi Drodzy, już pół roku działamy, żeby ten piękny kawałek ziemi przy samym lasie i w pięknej wiosce, był nasz :)) Co więcej… niedługo najwyraźniej będzie! 😀 Ale o tym więcej później, żeby nie zapeszyć ;))…

  • Wiosenne ptaszki z gliny :)

      Oto i znowu ja 😛 tra la la la laaa ;))) Tak mi dzisiaj wiosennie, wesoło i słonecznie 😛 Chociaż w sumie na zewnątrz chłodnawo, a wczoraj to nawet strasznie wiało i padało, więc ta wiosna to głównie w mojej głowie 😉 Ale nic to! Nie poddajemy się marudnej pogodzie i alleluja i do przodu 🙂 Wczoraj gimnazjaliści pisali ostatnie egzaminy i jako, że miałam dzięki temu więcej czasu (egzaminy kończyły się koło 12/13) to skrzętnie go wykorzystałam 🙂 Wiosennie, a jakże! Zrobiłam takie oto ptaszki jak na powyższym zdjęciu (pomysł znalazłam na pinterest.com). Na dole natomiast pokazałam co się do takich ptaszków przyda.

  • Kule mchu – miniakwarium

        Moje wcześniejsze akwarium roślinne pewnie widzieliście 🙂 W międzyczasie zdążyło się jednak pojawić jeszcze jedno, takie już absolutnie maleństwo, a do tego tanie w założeniu i prawie, że bezobsługowe. Te stworki widoczne na zdjęciach to gałęzatka (ang. marimo moss).     W naturalnym środowisku te urocze kulki kulają się po dnie rzek, stąd ich kształt. W Japonii są uważa się, że przynoszą szczęście, często traktowane są nawet jako domowi pupile 🙂 Mogą dorastać nawet do 20-30cm średnicy 🙂 a co najciekawsze – mogą dożyć 100lat i więcej 😀   A oto co wyczytałam na temat ich 'uprawy’:Światło Ustaw kulki tam gdzie nie będzie im grozić bezpośrednio światło słoneczne…

  • Zajączek – zakładka do książki

    Jak tam u Was wiosna wygląda? :)) Bo u mnie coraz lepiej, patrzę za okno i widzę, że chmury i mżawka przeszły i oto mam piękne słoneczko 😀 Słoneczko, które doskonale wpasowuje się w mojego dzisiejszego wiosennego posta ;)) Zajączek! Czytam dużo i zakładki są u mnie na wagę złota bo mają tendencję do zawieruszania się na półkach 😉 Jestem więc zmuszona od czasu do czasu robić sobie jakąś nową, a kiedy zobaczyłam na youtube tutorial z takim pociesznym egzemplarzem… no cóż było robić 😛

Speckled Fawn DIY, blog o dekorowaniu wnętrz, ogrodach i rękodziele. Pomysły na DIY, zrób to sam, filcowanie.
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.