-
Jesień w obiektywie 2017, czyli o Stefanie i innych
Taki mi się zwyczaj wykształcił, że wszystkie ładne miejsca, fajne momenty, ciekawe detale lubię sfotografować 🙂 No i po każdym takim 'sezonie’ mam mnóstwo zdjęć, które później mocno selekcjonuję i niewielki fragment pokazuję tutaj jako takie swoje podsumowanie kolejnej pory roku 🙂 Bardzo to lubię, bo później przyjemnie wraca mi się do tych wszystkich zdjęć, można sobie powspominać fajne czasy jak człowiek był (kilka miesięcy) młodszy 😛 Aby tradycji tej stało się zadość, to dzisiaj post podsumowujący jesień 2017 🙂 Chociaż jakoś tak niewiele mi tych zdjęć tym razem wyszło, chyba nudno było – albo odwrotnie, bardzo pracowicie 😛 Jednym z fajniejszych chwil tej jesieni była nasza sesja…
-
Nasza sesja plenerowa :D
Dzisiaj post wyjątkowy, bo dość osobisty 😉 Wspominałam, że mieliśmy ślubną sesję plenerową i chciałabym pokazać Wam maleńki ułamek tego co udało nam się stworzyć 🙂 Z sesją trochę nam się zeszło, nie wiem czy pamiętacie, ale ślub był na początku sierpnia 😛 Jednak, jak to mówią, nie ma tego złego… Sesja jesienią naszym zdaniem ma dużo więcej uroku niż w pełni lata, wiecie, te wszystkie kolory dookoła… :)) No coś pięknego! Do tego szczęście sprzyjało i udało nam się też trafić na dobrą pogodę – w ciągu całego deszczowego tygodnia wybraliśmy dzień, który z zaskoczenia okazał się słoneczny (mimo, że aż do wyjazdu z domu na zewnątrz było…
-
Zupa krem z buraka – super szybka!
Masz 15 minut na wrzucenie wszystkiego do gara, żeby zrobić zupę? W takim razie ten przepis jest dla ciebie 😉 Składniki: 2,3 buraki pieczone z Lidla 1 czerwona cebula 1 gruszka lub jabłko 3 ząbki czosnku bulion warzywny w kostce, zagotowany w takiej ilości wody, żeby przykryć buraki pieprz, sól, ostra papryka Przygotowanie: w garnku zagotuj bulion warzywny, posiekaj cebulę i czosnek, pokrój jabłko, wrzuć wszystkie składniki do bulionu, zostaw na wolnym ogniu aż jabłko będzie miękkie (zazwyczaj zostawiam po prostu na tak długo ile akurat mam czasu), zblenduj – gotowe! do podania możesz dodać śmietanę, natkę pietruszki, podprażone płatki migdałów, pestki dyni czy też słonecznika. To jeden…
-
Moja pierwsza wishlista :P
01 książka Grama to nie drama / 02 książki Ben Pentreath – allegro / 03 zegarki Daniel Wellington Petite – model Bristol i Durham / 04 bransoletka Barboleta / 05 szalik Favillier / 06 świeca Wood Wick Elipsa o szerokim knocie / 07 ceramika od Bordo Ceramics – kubek poroże, sarenka, pojemnik poroże / 08 powerbank np.jednorożec / 09 prasa do modeliny – allegro / 10 obudowa na telefon Xperia Z3+ Dziś kolejny pierwszy raz 😉 Od dawna oglądam sobie na blogach to tu to tam tzw. wishlisty, czyli zestawienie rzeczy, które chciałoby się mieć, taka lista życzeń 🙂 Sama też zapisywałam od jakiegoś czasu w osobnym folderze…
-
Moja suknia ślubna od krawcowej – czy warto?
Długa zbierałam się do napisania tego posta 🙂 Ta suknia ślubna ma tak długą i zagmatwaną historię, że nie łatwo mi ją sensownie opisać 😉 Ale spróbuję najlepiej jak umiem 😛 Od początku wiedziałam, że na pewno nie będę chciała sukni typu beza z mnóstwem warstw tiulu i koronki, do tego jeszcze z kołem, które powiększa całość razy dwa. Nigdy mi się takie suknie nie podobały, no i szczerze mówiąc średnio dobrze mi się kojarzą. Ruszyłam więc na pinterest w poszukiwaniu inspiracji 😀 Po wieeelu godzinach natknęłam się na tę i już byłam zdecydowana, że koniecznie chcę identyczną 🙂 (pomijając dekolt na plecach – w tym bym się…