-
Szkolny charytatywny kiermasz świąteczny
Sporo ostatnio pokazywałam ozdób, które robiliśmy ”na kiermasz” – były choinki ze wstążki, bałwanki, misie, bombki z cekinów i śnieżynki z filcu. Chciałam więc pokazać jak ten nasz szkolny kiermasz wygląda, w tym roku większy niż zwykle bo i dekoracje były bogatsze i towaru na sprzedaż więcej ;)))Kiermasz zaczął się we wtorek, dzisiaj już stołów jest o połowę mniej, więc tępo niezłe. Oglądających i kupujących mnóstwo, a w tle grają świąteczne przeboje 😉 Na zdjęciu poniżej dopiero się wszystko rozkładało 😉 Że tak zacytuję ”Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta…” 😀 Pozdrawiam!
-
Ostatnie dni jesieni :)
Nie wiem jak Wy, ale ja jesień lubię 🙂 można by nawet powiedzieć, że bardzo. Kiedy inni marudzą bo chłodno i wieje, ja cieszę się pięknymi kolorami (które są wybitnie moje :D), niesamowitym, ciepłym światłem i dłuższymi wieczorami z pyszną herbatką i w ulubionym towarzystwie ;)) W takich sceneriach po prostu CHCE SIĘ kręcić po okolicy z aparatem i pstrykać, pstrykać, pstrykać :))) Spójrzcie jak mijają nam te ostatnie jesienne dni 😉 …
-
Zupa-krem z dyni dla opornych :)
Zgodnie z zapowiedzią, po wydrążeniu dyń, dzisiaj pokazuję co z całym tym miąższem można fajnego zrobić :)) A mianowicie bardzo łatwa w przygotowaniu zupa dyniowa, pikantna, rozgrzewająca i po prostu przepyszna! Potrzebne będą: woda [2l] dynia [ok. 50dag samego miąższu] ziemniaki [3szt.](średnie) koncentrat pomidorowy [2 łyżki] cebula [2szt.] (średnie) kostka smakowa [1szt.] (warzywna, polecam 'Kogucik’) masło [2 łyżki] (do smażenia cebulki) natka pietruszki (posiekana) sól (lub/i wegeta) pieprz (do smaku) ostra papryka (do smaku) przyprawa w płynie do zup (tj. maggi, do smaku) Gotujemy 2 l wody i wrzucamy kostkę warzywną. Dodajemy obrane i pokrojone w kosteczkę ziemniaki oraz pokrojoną dynię. Gotujemy na wolnym ogniu.W międzyczasie cebulkę siekamy…
-
Jesień w obiektywie
Dzisiaj zaczęło u nas porządnie padać, i to w momencie kiedy koleżanka zaczęła się już śmiać, że przecież w sferze równikowej w porze suchej nie pada i czego ja się w ogóle deszczu spodziewam:P Do tej pory (pomijając dogorywające roślinki w ogrodzie) jesień była piękna, ciepła, słoneczna, prawdziwie złota :))) Wykorzystałam, więc te jakże w naszym kraju rzadkie, warunki pogodowe i robiłam duuuużo zdjęć. No i byłam też na grzybach 😛 (z których przywiozłam… zdjęcia, bo grzybów oczywiście nie było, nic a nic;)) No więc proszę bardzo, oto moja jesień 🙂 (fot. A.W.) (fot. A.W.) Tutaj nawet widać Licheń w oddali 😉 (25km…
-
Domowe pączki i przytulne wieczory
Zeszły tydzień był dość nieprzyjemny pogodowo, deszcz, zimno, wiatr… czyli jesień w tej gorszej odsłonie. Takie warunki zawsze włączają u mnie tryb opatulania się we wszystkie możliwe kocyki, do tego świeczki, picie herbaty i…. pączki! 😀 które jednoznacznie kojarzą mi się z takimi długimi wieczorami – herbatka, pączek i wspólne oglądanie czegoś fajnego ;)) Przepis na takie domowe smakołyki znajdziecie w innym moim poście (tutaj). Jeszcze nigdy nie zdarzyło się, żeby ciasto zrobione według tych instrukcji nie urosło 🙂 Od kiedy tylko pamiętam robiła je moja babcia. Zawsze odstawiała wyrobione ciasto w wielkiej misie przykryte ręczniczkiem na górę pieca kaflowego do wyrośnięcia, a ja z niecierpliwością tam zaglądałam i…