-
Targ staroci – co właściwie można na nim znaleźć?
Lubię starocie. Wiecie, że lubię starocie? Na pewno wiecie bo raczej nie da się ukryć;)) Kiedy tylko mam okazję jeżdżę na targi staroci i oglądam 🙂 Zastanawiacie się pewnie czy jest sens się w takie miejsce wybrać. No więc moim zdaniem jak najbardziej, trzeba tylko wybrać dobre miejsce. Jako, że mieszkam w Wielkopolsce, to na pewno mogę polecić Czacz i Turek. W tym poście znajdziecie zdjęcia właśnie z Czacza – to mała miejscowość, właściwie wieś, w której co kawałek stoją większe czy mniejsze baraki ze starociami. Również wszystkie stare stodoły przerobiono do tego celu 🙂 Spójrzcie poniżej. W Czaczu oprócz typowej graciarni, znajdziecie też…
-
Serowe oponki na tłusty czwartek :)
Jak wszystkie przepisy, które czasami na moim blogu się pojawiają, ten również jest baaardzo łatwy 🙂 Serowe oponki robi się szybko i bez większych problemów ;))) Dla bardziej zaawansowanych polecam pyszne pączki z przepisu, którego używały moja babcia i prababcia 🙂 znajdziecie go tutaj. Składniki: pół kostki margaryny pół kg. sera białego mielonego 6 jaj pół kg. mąki 1 łyżeczka sody 1 łyżeczka proszku do pieczenia pół szklanki cukru odrobina cukru waniliowego do smaku Z podanych składników robimy ciasto, wyrabiamy. Jeśli ciasto będzie się kleić, dosypujemy więcej mąki. Rozwałkowujemy ciasto (dobrze jest posypać stół/stolnicę mąką, żeby się nie kleiła). Wycinamy z ciasta kółeczka, najprościej użyć…
-
Wywiad w Tylko Natura :)
Trochę jestem ostatnio chorowita, więc nie miałam za bardzo siły robić czegoś nowego (chociaż dzisiaj wreszcie zabrałam się za coś naprawdę fajnego:D). Pomyślałam, więc, że pokażę wreszcie wywiad ze mną, o którym wspominałam Wam przed świętami 🙂 Zdjęcia można powiększyć klikając na zdjęcie. Mam nadzieję, że ktoś mi jeszcze kiedyś taką fajną współpracę zaproponuje 😀 Pozdrawiam!:)
-
Rozgrzewająca zupa dyniowa i zimowy spacer :)
Od wczoraj mam trochę wolnego 😀 korzystam, więc i wypuszczam się na spacerki z aparatem. Dzisiaj wybrałam się obejrzeć staw, który widzę z okna. Saren było mnóstwo, ale wiadomo, że ”ciche chodzenie po śniegu” to raczej rzecz niemożliwa, więc zwiały w krzaczory zanim zdążyłam je dobrze zauważyć 😉 No, to pozostaje podzielić się zimową scenerię – flora bez fauny ;P Po powrocie do domu szybciutko podgrzałam sobie zupę dyniową, którą zrobiłam wczoraj wieczorem. Tak, tak, JA ZROBIŁAM ;P jest aż tak łatwa 🙂 a pyszna do tego stopnia, że mogłabym ją jeść non-stop. Przepis podawałam już wcześniej – tutaj. Tradycyjnie zapraszam jeszcze na…
-
Wielki pałac a do tego kawiarnia z kotami :D
Weekend to czas kiedy wreszcie mamy możliwość, żeby gdzieś się przejechać, coś zobaczyć 🙂 Dzisiaj rzuciłam pomysł, żebyśmy wybrali się do kawiarni znajdującej się w kompleksie folwarku Wąsowo – miejsce bardzo znane ze swojego ogromnego pięknego pałacu w stylu neogotyckim. Mamy niedaleko, więc o godzinie piętnastej popędziłam moją drugą połówkę do samochodu i pojechaliśmy! :)))) Cały folwark, wraz ze wszystkimi budynkami gospodarczymi jest przeogromny, wszędzie czerwona cegła i drewno… coś pięknego 😀 Przed pałacem są woliery z ptakami, latem chodzą tam też pawie, więc generalnie na bogato 😉 Sam pałac obecnie (oprócz części prywatnej właściciela) służy jako hotel. Poniżej dawny…