DIY i Rękodzieło,  inne DIY

Top 10 Nakrapianego Jelonka 2017

Stało się, kolejny rok za nami 😉 Mimo, że ja jakoś szczególnie Sylwestra nie obchodzę (tegoroczny spędziliśmy z mężem pilnując psów i myjąc jednego z nich, który właśnie wymyślił sobie chorobę skóry;)), to jest to symboliczny moment podsumowań. Z tej okazji przygotowałam dla Was post z najpopularniejszymi wpisami roku 2017 🙂
To był czas kiedy wreszcie udało nam się kupić działkę i na poważnie zabrać się za projekt domu, postępy projektu wrzucałam regularnie i zawsze wszystko co związane z naszym dworkiem oraz stawem spotykało się z fajnym odzewem i zainteresowaniem 🙂
W 2017r pojawiło się też wiele postów związanych z naszym ślubem 🙂 Jednym z najbardziej popularnych był ten o sukni ślubnej od krawcowej. Pozostałe posty z tego cyklu to:
Pudełko na telegramyDekoracje stołu na naszym przyjęciu
(całość pojawiła się ostatnio na portalu Sweet wedding)

 

 

Przechodząc teraz do tematyki DIY ładnym łącznikiem będzie post o odlewie mojego bukietu 😉 To genialny sposób na piękną pamiątkę na wieeeele lat, więc nic dziwnego, że ten post nadal cieszy się powodzeniem 🙂

 

Bardzo podobał się też mój żarówkowy mini-ogród, a właściwie terrarium w żarówce 🙂 Tak bardzo, że ten pomysł wraz ze zdjęciami pojawił się w jednym z numerów Czas na wnętrze 🙂 Również dżungla w szkle była prawdziwym hiciorem 🙂

Pierwszy raz udało mi się zrobić shadowbox – mój był z jeleniem, ale tematykę można przecież wybrać najróżniejszą! Tak samo jak i rozmiar 🙂 Wyobrażacie sobie taką większą, ładnie podświetloną, bajkową wersję gdzieś na ścianie np. w pokoju dziecięcym? To naprawdę nie jest trudne jak się ma trochę samozaparcia, więc spróbujcie w nowym roku ;P Jak to zrobić krok po kroku jest opisane w poście 🙂

 

Nadal w temacie DIY był mój prosty przepis na niesamowicie ostatnio popularne geometryczne zwierzęta 🙂

Oczywiście nie zabrakło też filcowania! Nie byłabym sobą jak bym czegoś przez cały rok nie ‚wydziergała’ 😛 Najlepszy z najlepszych okazał się jednak post o ptaszkach – sikorka i gil 🙂 Bardzo jestem z nich dumna i aż szkoda, że nie mam ich w domu 😛 Jeśli i Wam się spodobały, zerknijcie na moje pozostałe filcaki 🙂
W ciągu roku napisałam też kilka postów zbiorczych, podsumowujących różne fajne pomysły na dany temat. Jako, że serial Gra o Tron nadal jest niesamowicie popularny, to post z DIY dla fanów GoT był bardzo chętnie czytany 🙂
Jak już te (i wiele innych) DIY zrobiłam, to sobie napisałam posta o tym, jak to wszystko jest frustrujące 😛 czyli oczekiwania vs rzeczywistość 😉 Na szczęście okazało się wtedy, że nie tylko ja tak mam ;D I jeszcze mnie ludzie pochwalili, że takie swoje niedoróbki-badziewiaki pokazałam ;)) Dziękuję! 🙂
W ciągu całego roku pojawiły się też oczywiście najróżniejsze przepisy 🙂 Wszystkie sprawdzone w boju i pyszne 😉 Ogromną popularność zdobyły w tej kwestii… pasztety 😛 Zarówno pasztet z marchewki jak i z cukinii są proste do zrobienia i naprawdę smaczne 🙂
I tak oto kończę rok 2017:) A był on pełen wyzwań i ważnych wydarzeń – w końcu nie często człowiek zmienia przecież nazwisko 😛 Przyszły rok za to będzie spod znaku budowy, bo w planach mamy rozpocząć wreszcie nasz dworek, a to oznacza, że roboty, nerwów i emocji będzie na pewno co niemiara 😉 i tego (chyba:P) sobie życzę 🙂
Natomiast Wam, moi drodzy podczytywacze, życzę spełnienia wszystkich marzeń, planów i postanowień jakie na ten rozpoczynający się rok sobie ustaliliście 🙂 Oczywiście też wszystkiego co najważniejsze – rodziny, zdrowia, zadowolenia, szczęścia w życiu! 🙂
Pozdrawiam Was serdecznie!:)

15 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *