-
Jesienne świeczniki i trochę nowinek
Dzisiaj skombinowałam dla Was taki post zbiorczy o wszystkim na raz 😉 Na początek tytułowe świeczniki. W wolnej chwili się trochę pobawiłam i zrobiłam w sumie trzy. Ten zrobiłam z suszonych liści, których mnóstwo leżało u mnie w książkach 😉 Kupiłam za kilka złotych szklany świecznik i przykleiłam liście używając Mod Podge.
-
Dumne i uprzedzone ;)
Dzisiaj dumne i uprzedzone żołędzie 😉 Chyba ciągle to powtarzam, ale rzeczywiście zrobiło się jesiennie, że hej (dzisiaj już nawet w szaliku do pracy wyszłam :P), a co za tym idzie coraz częściej łapię się za książki. A jak łapię się za książki to z kolei muszę wygrzebać skądś jakąś zakładkę – w sumie nie wiem jak ja to robię, że ciągle mi gdzieś takie papierowe w tajemniczych okolicznościach wsiąkają ;)) No i tak sobie postanowiłam zrobić zakładkę trochę inną niż wszystkie, bo ze wstążki i żołędzi (ociupinkę pomalowanych złotą farbą w spreju – no cóż, sroka jestem:).
-
Kamulce wreszcie gotowe
Na początku sierpnia w poście z pomysłami na Zaczarowany Dom pokazywałam ten pomysł:
-
Jesienne inspiracje :)
Myślę, że naprawdę można już uznać jesień za rozpoczętą 😉 Pogoda typowo „złoto-polsko-jesienna”, więc dzisiaj po pracy zajęłam się zmianą dekoracji 😛 czyli muszle, piasek nadmorski i tym podobne powędrowały na strych, z którego odkopałam kilka moich jesiennych diy – m.in. świece z kory, butelkę alchemika i świeczniki brzozowe. Pomyślałam, więc, że podlinkuję te moje „dzieła” (ehem… :P), żeby kto przegapił mógł sobie obejrzeć. tutaj tutaj tutaj W międzyczasie skoczyłam też do ogródkowej jarzębiny i ociupinkę ją uskromniłam 😉 Ale to w zbożnym celu zrobienia małego bukieciku jesiennego 🙂 Wygrzebałam też sztuczną jarzębinę do…
-
Nowoczesna Rogacizna
No cóż, przyznaję się, jestem podatna na wpływy z zewnątrz 😛 W związku z powyższym moda na rogaciznę i mnie w końcu dopadła 😉 Komu jeszcze pomysł poroża na ścianie kojarzy się jak poniżej? 😛