-
Śpiący króliczek :)
W piątek trochę mi się nudziło z wieczorka. No to stwierdziłam, że spróbuję zrobić coś nowego, filcowego co by się czymś zająć – padło na króliczka (bo Wielkanoc i te sprawy, a do tego fajny filmik na youtube znalazłam). Całościowo zajął mi może jakieś 1,5h i później siedząc już w piżamie, pomyślałam, że cyknę mu tak na szybko zdjęcie telefonem i wrzucę na fp 🙂 To te poniżej. I ludzie kochani, co to się zaczęło dziać 😛 Chyba do północy odbierałam komentarze i wiadomości na temat tego słodziaka wrodzonego 🙂 A następnego dnia ciąg dalszy ;)) Mam w planie zrobić go w kilku kolorach, ale na razie pojawił…
-
Kolejny psi portret – Saba
Muszę stwierdzić, że mam ostatnio passę do tych portretów 😉 To już kolejna figurka psa robiona ze zdjęcia 🙂 Tym razem Saba – piesek, który był bardzo ważny dla swojego właściciela. Ta figurka to ma być pamiątka fantastycznego towarzysza 🙂 Przesyłka jeszcze nie dotarła, więc nie wiem czy będzie dobrze… znowu stresior 😛 No nic, zobaczcie jak mi wyszedł 🙂 Inne moje psie portrety to: Nynuś Rudzielec Puszek Buldog Rambo Collie Lessie I jak myślicie? Który najbardziej udany?:)) Pozdrawiam!:)
-
Nynuś – filcowy portret wyjątkowego psa :)
Rzadko zdarzają się zamówienia, które są dla mnie tak wyjątkowe jak ten maluch 🙂 Napisała do mnie przemiła Pani, która chciała zrobić prezent swojej przyjaciółce – jej piesek umarł jakiś czas temu, a że był członkiem rodziny, to wszyscy bardzo za nim tęsknili. Podjęłam się tej pracy z dużą obawą, bałam się, że mimo wszystkich moich starań i dobrych chęci, nie oddam tego jaki był i jak wyglądał. Gdybym była w podobnej sytuacji, mogę sobie tylko wyobrazić ile radości sprawiłby mi taki upominek – pamiątka po kochanym przyjacielu, oczywiście chciałam się postarać najbardziej jak potrafię 😉 Nynuś był podobno psem kochającym wszystkich, wielką przylepą 🙂 Po przejrzeniu zdjęć szczególnie…
-
Filcowy dzięcioł
Po tym jak pokazałam moją sikorkę i gila, dostałam maila z zapytaniem o dzięcioła 🙂 Od razu się zgodziłam, bo wydawało mi się to świetnym wyzwaniem i czymś nowym – tego jeszcze nie robiłam 🙂 No, więc kilka kolejnych dni zajęło mi zrobienie go wieczorami, a później jeszcze moi 'asystenci’ zrobili dla dzięcioła gałąź, do której go przykleiłam 🙂 Jutro wysyłam, mam nadzieję, żę się spodoba ;D Jak myślicie, fajniejszy niż sikorka czy jednak maluch wygrywa? 🙂 Niedługo pojawi się na blogu małe świąteczne DIY 🙂 Później mam w planach już troszkę większe 😛 Muszę tylko ogołocić jakąś jodłę… Pozdrawiam!:)
-
Filcowe ptaszki – sikorka i gil
Zgodnie z zapowiedzią na fp chwalę się nowymi filcakami 🙂 Osoby, które się do mnie od czasu do czasu zgłaszają, niezmiernie podrzucają coraz to nowe wyzwania 😉 Tym razem pewna Pani prosiła o sikorkę i gila naturalnej wielkości – czyli niezbyt duże. Chętnie na propozycję przystałam, bo jednak tego jeszcze nie było 😀 Kilka dni mi całość zajęła, ale myślę, że efekt końcowy dość udany :))) Obecnie robi się portret pieska na zamówienie, oby udał się jeszcze bardziej, bo to ma być prezent dla właścicielki, której portretowany zwierzak niedawno umarł – nie chciałabym zawieźć nadziei, że ten portret będzie miłą pamiątką. Ale o tym następnym razem, póki co –…