fbpx
  • Kolejny psi portret – Saba

      Muszę stwierdzić, że mam ostatnio passę do tych portretów 😉 To już kolejna figurka psa robiona ze zdjęcia 🙂 Tym razem Saba – piesek, który był bardzo ważny dla swojego właściciela. Ta figurka to ma być pamiątka fantastycznego towarzysza 🙂 Przesyłka jeszcze nie dotarła, więc nie wiem czy będzie dobrze… znowu stresior 😛 No nic, zobaczcie jak mi wyszedł 🙂         Inne moje psie portrety to: Nynuś Rudzielec Puszek Buldog Rambo Collie Lessie I jak myślicie? Który najbardziej udany?:)) Pozdrawiam!:)

  • Nynuś – filcowy portret wyjątkowego psa :)

      Rzadko zdarzają się zamówienia, które są dla mnie tak wyjątkowe jak ten maluch 🙂 Napisała do mnie przemiła Pani, która chciała zrobić prezent swojej przyjaciółce – jej piesek umarł jakiś czas temu, a że był członkiem rodziny, to wszyscy bardzo za nim tęsknili. Podjęłam się tej pracy z dużą obawą, bałam się, że mimo wszystkich moich starań i dobrych chęci, nie oddam tego jaki był i jak wyglądał. Gdybym była w podobnej sytuacji, mogę sobie tylko wyobrazić ile radości sprawiłby mi taki upominek – pamiątka po kochanym przyjacielu, oczywiście chciałam się postarać najbardziej jak potrafię 😉 Nynuś był podobno psem kochającym wszystkich, wielką przylepą 🙂 Po przejrzeniu zdjęć szczególnie…

  • Filcowy dzięcioł

      Po tym jak pokazałam moją sikorkę i gila, dostałam maila z zapytaniem o dzięcioła 🙂 Od razu się zgodziłam, bo wydawało mi się to świetnym wyzwaniem i czymś nowym – tego jeszcze nie robiłam 🙂 No, więc kilka kolejnych dni zajęło mi zrobienie go wieczorami, a później jeszcze moi ‚asystenci’ zrobili dla dzięcioła gałąź, do której go przykleiłam 🙂 Jutro wysyłam, mam nadzieję, żę się spodoba ;D Jak myślicie, fajniejszy niż sikorka czy jednak maluch wygrywa? 🙂       Niedługo pojawi się na blogu małe świąteczne DIY 🙂 Później mam w planach już troszkę większe 😛  Muszę tylko ogołocić jakąś jodłę… Pozdrawiam!:)  

  • Filcowe ptaszki – sikorka i gil

      Zgodnie z zapowiedzią na fp chwalę się nowymi filcakami 🙂 Osoby, które się do mnie od czasu do czasu zgłaszają, niezmiernie podrzucają coraz to nowe wyzwania 😉 Tym razem pewna Pani prosiła o sikorkę i gila naturalnej wielkości – czyli niezbyt duże. Chętnie na propozycję przystałam, bo jednak tego jeszcze nie było 😀 Kilka dni mi całość zajęła, ale myślę, że efekt końcowy dość udany :))) Obecnie robi się portret pieska na zamówienie, oby udał się jeszcze bardziej, bo to ma być prezent dla właścicielki, której portretowany zwierzak niedawno umarł – nie chciałabym zawieźć nadziei, że ten portret będzie miłą pamiątką. Ale o tym następnym razem, póki co –…

  • Mysza robi na drutach :)

      Dawno nie było żadnego filcaka – także oto jest! 🙂 Wiecie, zima idzie, coraz chłodniej się robi, to pani Mysza stwierdziła, że dłużej nie ma co czekać i zabrała się do roboty. Zdecydowanie musi wydziergać nowe szaliki i czapeczki dla pana Myszy i mysich wnuków. Na szczęście człowieki wyjechały gdzieś na weekend, więc poszperała trochę w szafie (ich szafie, oczywiście) i znalazła! Z podkradzionych kawałków włóczki z wełnianych swetrów powstaną mysie ubranka na zimę 🙂 Skoro materiał już zdobyty, to siedzi tak teraz ta bidula w fotelu bujanym i dzierga na tych drutach (a oczy już nie te co kiedyś), za towarzysza ma… kota (?) 😛 No bo w…