• wishlista pomysły na prezent dla kobiety

    Wishlista na zimę i święta 2018

    Moja wishlista 2018 Robienie tzw. wishlist zaczęło mi się podobać 😉 Szczególnie przydatne okazuje się przed świętami, kiedy to niewiedzący co mi kupić krewni zachodzą w głowę co chciałabym dostać, wystarczy spojrzeć i coś wybrać – obie strony będą zadowolone 🙂 Moja zeszłoroczna, świąteczna wishlista spełniła się prawie w całości, ależ byłam przeszczęśliwa! 🙂 (z resztą wakacyjną wishlistę też w większości zapełniłam, chociaż nadal choruję na ten piękny pierścionek z Yes). W tym roku znalazłam kilka prawdziwych cudeniek, więc myślę, że na tej liście znajdziecie trochę fajnych pomysłów na prezent, które podpasują właściwie każdej kobiecie.

  • Jarmarki świąteczne w Europie – jak zorganizować wyjazd

      Wyjazdy na jarmarki świąteczne gdzieś w europejskich miastach stają się coraz popularniejsze (podobnie z resztą jak wszelkie ‚city breaks’, czyli wyjazd do jakiegoś miasta na krótki, weekendowy pobyt). My od kilku już lat co roku wybieramy inne miejsce na jarmark. Wcześniej były to miasta w Polsce, piękny był np. jarmark świąteczny we Wrocławiu! Jednak od zeszłego roku zmieniliśmy trochę cele świątecznych podróży i wybraliśmy się na weekend do Pragi, w drodze powrotnej zahaczając też o jarmark w Dreźnie. I powiem Wam, że naprawdę było warto! 🙂 Praga jest pięknym miastem i udekorowana zimą również robi duże wrażenie (jest też zdecydowanie spokojniej niż latem), ale pod względem jarmarków zdecydowanie wygrało…

  • Ostatnie miesiące

    Wiem, że troszkę mnie tu mało było, ostatnie miesiące były pełne pracy 🙂 A to wszystko z jednego powodu – miałam ogrom roboty, bo wymyśliłam sobie, że pora przejść z blogiem ‚na swoje’, czyli z końcówki ‚blogspot’ na ‚pl’. A jak już to wymyśliłam, to stwierdziłam, że otworzę jeszcze przy okazji sklep online z moimi filcakami, no bo czemu nie… I tak mi zeszło, z miesiąc na sklep Pracownia Speckled Fawn, a później drugie tyle na ten mój blogowy grajdołek, na którym właśnie jesteś 😉

  • filcowanie

    Zmiany, zmiany!

      Ostatnie miesiące były dla mnie bardzo pracowite 🙂 Po pierwsze zrobiłam przez ten czas nadzwyczajnie, jak na mnie, dużo filcaków. Były sarny, kot, króliczek… nawet borsuk! Bardzo mnie cieszy, że każda z tych figurek przyjmowana była z entuzjazmem 🙂 Ale to właściwie żadne zmiany 😉

  • Zupa krem z kalafiora i orzechów

    Będąc ponad miesiąc temu na obiedzie w bardzo oryginalnej restauracji (stara chata w głębi lasu), zjadłam bardzo niepowtarzalną zupę 🙂 Nie przepadam za smakiem kalafiora, wiecie, takiego do niedzielnego obiadku – po prostu ugotowany i nic więcej. Dla mnie jest zdecydowanie zbyt mdły i bez smaku. Dlatego też kiedy właściciel restauracji zaproponował mi zupę kalafiorową, to grzecznie podziękowałam 😉 Ostatecznie jednak dałam się namówić, bo podobno ”w ogóle nie czuć kalafiora, jest bardziej orzechowa”. I rzeczywiście, kalafiora nie czułam, zupa była orzechowa, lekko pikantna, pyszna 🙂 Niedużo czasu minęło zanim zaczęłam szukać jakiegoś przepisu, który dałby podobny efekt 🙂 Większość zup kalafiorowych jakie znalazłam orzechy miała tylko jako przybranie do…