fbpx
  • Nasz nowy dom :P

         Dzień dobry! :))  Kto regularnie mnie odwiedza, wie, że dopiero co udało nam się kupić przecudnej urody całkiem sporą działeczkę ;D (możecie obejrzeć ją tutaj). Teraz przyszła więc pora na zapełnienie czymś tego kawałka ziemi 🙂 A czym? Decyzja dość łatwa bo już od dawna mamy upatrzony dom, który chcielibyśmy mieć dla siebie. Ten na zdjęciu powyżej – Sosnowy dworek – bardzo podoba nam się ze względu na piękne okna, dach mansardowy i w ogóle całokształt 😛 Nie przerażajcie się tak 😉 Wystarczy zjechać kawałek niżej, żeby zobaczyć jak wygląda po remoncie 🙂 Cudo! A, że jeszcze otoczenie bardzo podobne do naszej działki to już w ogóle łatwo…

  • Nareszcie! :D

      Pamiętam jak dziś 🙂 Prawie rok temu (bo jakoś w październiku 2015) gdzieś w internecie mój A. znalazł ogłoszenie o sprzedaży działki opatrzone takimi zdjęciami:

  • Zróbmy sobie dworek! – jak z nowego domu zrobić stary

    (źródło dworekpolski.pl) Wielokrotnie wspominałam już o moim dworkowym marzeniu 🙂 Pisałam o stylu takiego wymarzonego wnętrza, o perypetiach z dworkiem, który wpadł nam w oko… No i w końcu też o tym, że planem B będzie wybudowanie domu – dworku i to w taki sposób, że absolutnie nikt nie pomyślałby, że to nowy budynek 😛 jak bym się za to wzięła to tak, że ten dom wyglądałby jakby co najmniej sto lat w danym miejscu już stał ;)) W związku z tym chciałam poczytać sobie w internecie jakieś artykuły typu ”jak wystylizować dom na zabytkowy dworek”… I co znalazłam? NIIIIC! Zupełnie nic. Na polskich stronach jest wręcz odwrotnie, czyli ”co…

  • Marzenia (nie) do spełnienia? – nasz własny dworek…

        Wiele razy wspominałam już jak bardzo uwielbiam stare, zabytkowe budynki, takie z duszą, takie które dużo już widziały. Pamiętam jak bardzo lubiłam jako dziecko odwiedzać rodzinę, która mieszkała w kilkuset letnim dworku, z 3,5 metrowymi sufitami, ogromnymi drzwiami, które trudno mi było otworzyć, pięknymi kominkami… i dużym ogrodem, w którym rósł ogromny dąb, tak wielki, że do ”dziupli” w jego pniu mogłyśmy wejść we trójkę z kuzynkami 🙂 Z takim dzieciństwem (i ojcem pasjonującym się historią) nic chyba dziwnego, że zawsze też gdzieś tam bardzo bardzo po cichutku marzyłam sobie, jak to cudownie byłoby w takim miejscu mieszkać. Nie mam na myśli ogromnego pałacu czy zamku 😛 marzyłam…