-
Odlew bukietu w gipsie – udało się!
Pamiętacie moje narzekania jak to mi odcisk bukietu ślubnego nie wyszedł? Swoje żale wylewałam tutaj, polecam zajrzeć bo oprócz przemiłego odzewu, dostałam w komentarzach też kilka rad jak się za taki odlew zabrać 🙂 (kicikicitata – dzięki!:)) Ogromną pomoc dostałam też od autorki bloga to co mnie cieszy po tym jak zachwyciłam się jej odlewem kilku gałązek 🙂 Później już tylko szukałam dobrego gipsu po wszystkich sklepach budowlanych i gliny rzeźbiarskiej. Doskonałym gipsem okazał się gips modelarski z Leroy Merlin (Moddelgips), po wyschnięciu jest w porównaniu z innymi gipsami dużo jaśniejszy i bielszy, a co najważniejsze wszedł we wszystkie zakamarki odcisku i pięknie oddał każdą żyłkę na tych roślinach 🙂…
-
Mumia na Halloween DIY – szybko i łatwo!
W tym roku nie robiłam niczego typowo na Halloween, które jakoś tak nie szczególnie się u mnie w kalendarzu znajduje 😉 Ale kiedy w ręce wpadło mi trochę bandaża, który gdzieś tam się walał po szafie, pomyślałam, że to wprost idealny materiał na…mumię! ;D Szanowny pan Mumia może służyć np. jako taki oryginalny 'lokaj’ trzymający karteczki z nazwami potraw na waszej halloweenowej imprezie ;D Prawda, że niezły? 😉 Jako, że jest całkiem wygimnastykowany, możecie ustawiać go w absolutnie dowolnych pozach 🙂 Jak go konkretnie zrobić (a zajmuje to dosłownie kilka chwil) znajdziecie w mojej instrukcji na homemag.pl Pozdrawiam!
-
Mysza robi na drutach :)
Dawno nie było żadnego filcaka – także oto jest! 🙂 Wiecie, zima idzie, coraz chłodniej się robi, to pani Mysza stwierdziła, że dłużej nie ma co czekać i zabrała się do roboty. Zdecydowanie musi wydziergać nowe szaliki i czapeczki dla pana Myszy i mysich wnuków. Na szczęście człowieki wyjechały gdzieś na weekend, więc poszperała trochę w szafie (ich szafie, oczywiście) i znalazła! Z podkradzionych kawałków włóczki z wełnianych swetrów powstaną mysie ubranka na zimę 🙂 Skoro materiał już zdobyty, to siedzi tak teraz ta bidula w fotelu bujanym i dzierga na tych drutach (a oczy już nie te co kiedyś), za towarzysza ma… kota (?) 😛 No bo w…
-
Moja pierwsza wishlista :P
01 książka Grama to nie drama / 02 książki Ben Pentreath – allegro / 03 zegarki Daniel Wellington Petite – model Bristol i Durham / 04 bransoletka Barboleta / 05 szalik Favillier / 06 świeca Wood Wick Elipsa o szerokim knocie / 07 ceramika od Bordo Ceramics – kubek poroże, sarenka, pojemnik poroże / 08 powerbank np.jednorożec / 09 prasa do modeliny – allegro / 10 obudowa na telefon Xperia Z3+ Dziś kolejny pierwszy raz 😉 Od dawna oglądam sobie na blogach to tu to tam tzw. wishlisty, czyli zestawienie rzeczy, które chciałoby się mieć, taka lista życzeń 🙂 Sama też zapisywałam od jakiegoś czasu w osobnym folderze…
-
Moja suknia ślubna od krawcowej – czy warto?
Długa zbierałam się do napisania tego posta 🙂 Ta suknia ślubna ma tak długą i zagmatwaną historię, że nie łatwo mi ją sensownie opisać 😉 Ale spróbuję najlepiej jak umiem 😛 Od początku wiedziałam, że na pewno nie będę chciała sukni typu beza z mnóstwem warstw tiulu i koronki, do tego jeszcze z kołem, które powiększa całość razy dwa. Nigdy mi się takie suknie nie podobały, no i szczerze mówiąc średnio dobrze mi się kojarzą. Ruszyłam więc na pinterest w poszukiwaniu inspiracji 😀 Po wieeelu godzinach natknęłam się na tę i już byłam zdecydowana, że koniecznie chcę identyczną 🙂 (pomijając dekolt na plecach – w tym bym się…