• Wiosna? No raczej…

    _ Eh, ptaki ćwierkają jak porąbane, koty w okolicy świrują i miauczą mi pod oknem, powietrze ma ten niesamowity zapach, pszczoły uwijają się już przy kwiatach, a tu i ówdzie można natknąć się na naćpane pyłkiem trzmiele 🙂 (zdjęcie powyżej;D) Nom, czyli wiosna, wiosna na całego! I nic mnie nie interesuje, że w weekend ma padać deszcz ze śniegiem, nic a nic – jest wiosna i wszystko co mi do niej nie pasuje wypieram ze świadomości ;)) Przez dom przewija mi się sporo kwiatów maści wszelakiej, żeby jeszcze bardziej poczuć, że wreszcie idą cieplejsze dni 🙂             A na zewnątrz jeszcze weselej! 😀 wszystko tak…

  • Podróże moje – czyli dlaczego coś tu tak cicho ostatnio :P

        A tak sobie solennie obiecywałam, że znowu będę regularnie pisać posty 😉 zaraz się luty kończy a tu tylko jeden się pojawił – na swoje usprawiedliwienie mogę powiedzieć, (a nawet pokazać!;D), że dużo się ostatnio u mnie działo przez co czasu jakoś mniej 😉 Razem z drugą połówką zwiedziliśmy kilka fantastycznych miejsc, którymi chciałabym się dzisiaj z Wami podzielić 🙂   Pierwszym większym wojażem był wypad do Książa na nocne zwiedzanie z duchami 🙂 Zamek oferuje taką atrakcję kilka razy do roku, my wykupiliśmy opcję z noclegiem, czyli – piątek przyjazd, zakwaterowanie, zwiedzanie okolicy (przepięknie!) i pyszna obiado-kolacja w cenie, a o 21 (latem o 23) nocne zwiedzanie…

  • Alleluja! – upragniona biblioteczka już na miejscu! :D

        No i wreszcie się udało 🙂 Sam pomysł na małą biblioteczkę we wnęce wpadł mi do głowy już kawał czasu temu (post na ten temat z sierpnia 2013 :P). Trochę trwało zanim zgłosiłam się z tym do fachowca, jeszcze dłużej zanim zjawił się po wymiary, a już sam czas oczekiwania na wykonanie zamówienia to rekord 😉 Ale ale! Zdecydowanie warto było wykazać się nieludzką wręcz cierpliwością bo oto MAM! Biblioteczka jak prosto z mojej głowy wyjęta 😀     Ale zanim o szczegółach, to pokażę jeszcze jak wyglądało to wcześniej. Taki tam kącik z tapetą, którą bardzo lubię, wiecznie za mały blat do pracy i za mało miejsca…

  • Top 10 Nakrapianego Jelonka 2014!;)

    Kolejny rok minął, pora na jego podsumowanie 😉 Rok 2014 zaczęłam z przytupem, a nowe posty pojawiały się regularnie i całkiem często 😉 Później niestety z braku czasu musiałam troszkę przystopować, ale mam nadzieję (i szczerą chęć poprawy:P), że rok 2015 przyniesie mi mnóstwo inspiracji i pomysłów 🙂 Podsumowanie 2013 możecie znaleźć tutaj. Poniżej przygotowałam zestawienie postów, które miały największą oglądalność i tych, które sama darzę sentymentem ;)) Tak na początek i poza kolejnością – największe wydarzenie w moim blogowym życiu, czyli pojawienie się w miesięczniku „Moje Mieszkanie” 😉 tutaj A teraz już chronologicznie 😉 Zacznę od Sowy, którą osobiście uwieeeeelbiam! 😀 Jedna z moich pierwszych filcowych prób, z resztą…

  • Tegoroczne dekoracje świateczne i życzenia :)

      Hmmm, no coś długo mnie nie było, a raczej byłam, ale nieaktywnie, za co bardzo przepraszam;) Miałam tyle pracy i w ogóle tyle się działo, że musiałam po prostu odpocząć 🙂 Ale ale! Święta już za chwilę, a ja jak ta pracowita mrówka uwijałam się z dekoracjami :))) Niestety nawet nie miałam czasu zrobić nic nowego w tym roku, ale coś mi się wydaje, że to nawet dobrze 😛 i tak już nie jestem w stanie wyciągnąć WSZYSTKIEGO co do tej pory uzbierałam ;D Poniżej moje ulubione zakątki i najfajniejsze wg. mnie dekoracje ;)) Ten pokój budzi kontrowersje 😛 no dobrze, może nie kontrowersje co raczej sprzeczne opinie 😉…

Speckled Fawn DIY, blog o dekorowaniu wnętrz, ogrodach i rękodziele. Pomysły na DIY, zrób to sam, filcowanie.
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.