-
Migawki z ogrodu i okolic :)
Zapraszam do oglądania 😉 Widzicie żurawie? :)) Tą ”ścieżką” musiałam się przedzierać, żeby te wszystkie zdjęcia zrobić 😉 Pokrzywy sięgające mi do brody nieszczególnie zachęcały ;P Polska wieś ;))
-
Video zakupowe a do tego jezioro z pawiami!
Nie tak dawno byłam na małych zakupach w tym centrum ogrodniczym pod Poznaniem, nad którym tak się zawsze zachwycam 😉 Tym razem pomyślałam, że pokarzę Wam jak to cudo wygląda 😛 Ogromny wybór, całkiem fajne ceny i dużo czasu na oglądanie skutkują zakupami dwa razy większymi niż mam zapisane na karteczce ;)) Chociaż tym razem i tak mocno się ograniczyłam i obyło się bez większych szaleństw 🙂 Zapraszam do zerknięcia (tylko lepiej sobie powiększyć, coś mi wąsko wyszło:/). Tak wyglądają już dwie gotowe kompozycje z roślin kupionych w centrum. Ta piękna donica w połączeniu z różowymi kwiatami wygląda fantastycznie 😀 Jedna z niewielu plastikowych donic jakie mam,…
-
Jajka inaczej a do tego żurawie ;)
To chyba już ostatni projekcik do tegorocznej Wielkanocy 🙂 Okleiłam styropianowe jajka nakrapianymi piórkami (chyba perliczki?). Tak sobie teraz myślę, że te jajka fajnie by wyglądały zawieszone na takim zwykłym sznurku jutowym (akurat się skończył:/), tak bardziej naturalnie 🙂 Zrobiłam też białą wersję, ale trochę mniej ciekawie się prezentuje, kropki są mało widoczne. Poza tym usłyszałam: „o włochate jajka” 😛 łoo matko… Jak już jesteśmy w tematyce troszkę ptasiej, to powinny pasować zdjęcia żurawi, które zrobiłam w zeszłym tygodniu ;)) Kiedy plotłam te moje wianki regularnie chodziłam nad nasze lokalne bajorko po odpowiednie gałązki, a że człowiek się tam o zwierzynę…
-
Przyrodniczo :)
Kiedy tak sobie czekam aż mi kolejna warstwa lakieru wyschnie, chodzę na spacerki a to do ogrodu, a to kawałek dalej… 🙂 Efektem takich przechadzek są świeże gałązki brzoskwini i wiśni rosnących przy dróżce 🙂 Może i długo nie postoi, ale za to jak efektownie! 😀 A poniżej zdjęcia ze spacerku 200m. od domu 🙂 Mam wrażenie, że te białe sarnie tyłki to najczęściej widziany przeze mnie fragment, jeśli o te zwierzęta chodzi ;P Te sarny najczęściej kręcą się…
-
Wrzesień… Jesień… :)
Przyszedł wrzesień 🙂 nie wiem jak Wy, ale dla mnie to automatycznie oznacza jesień 😛 Jak na razie się udaje, pogoda piękna, ciepło i słonecznie, ale gdzieś tam w tle liście na drzewach po kryjomu zmieniają kolory 😉 Udało mi się niedawno skombinować porządną lustrzankę, więc biegałam dzisiaj po ogrodzie jak wariatka i robiłam zdjęcia 😛 proszę bardzo, dowody rzeczowy na przybycie jesieni (a, że nie potrafię jeszcze bardziej ich ograniczyć, to jest tego dosyć dużo;) A teraz dokładnie się przyjrzyjcie :)) Nie wiem nic o zwyczajach bąków, ale ten chyba budował już sobie domek na zimę, ewidentnie kopał norkę 😛 wchodził, wychodził, machał nóżkami 😉 Pewnie stary…