• Biblioteczka raz jeszcze

      Pierwszy raz o biblioteczce pomyślałam prawie dwa lata temu 😉 (pierwszy post) rok trwało zanim wzięłam się za to bardziej na poważnie, później dłuuuugo czekałam jeszcze na wykonanie jej przez fachowca. Jak już się wreszcie doczekałam to zaczęła się zabawa z zapełnianiem półek (ustawianie jej i wstępna aranżacja – tutaj), żeby książek nie było ani za mało ani za dużo, żeby coś się tam ciekawego ”działo” 😛 (tak, tak, lekko przesadzam w tych kwestiach;). Kiedy już skończyłam cudować z ustawieniem, zostały dwie kwestie – listwa na górze i obrazy nad monitorem 🙂 Dla przypomnienia moja super hiper wizualizacja stworzona kiedy na cały pomysł wpadłam 😉 Listwę załatwiłam w bardzo…

  • Podróże moje – czyli dlaczego coś tu tak cicho ostatnio :P

        A tak sobie solennie obiecywałam, że znowu będę regularnie pisać posty 😉 zaraz się luty kończy a tu tylko jeden się pojawił – na swoje usprawiedliwienie mogę powiedzieć, (a nawet pokazać!;D), że dużo się ostatnio u mnie działo przez co czasu jakoś mniej 😉 Razem z drugą połówką zwiedziliśmy kilka fantastycznych miejsc, którymi chciałabym się dzisiaj z Wami podzielić 🙂   Pierwszym większym wojażem był wypad do Książa na nocne zwiedzanie z duchami 🙂 Zamek oferuje taką atrakcję kilka razy do roku, my wykupiliśmy opcję z noclegiem, czyli – piątek przyjazd, zakwaterowanie, zwiedzanie okolicy (przepięknie!) i pyszna obiado-kolacja w cenie, a o 21 (latem o 23) nocne zwiedzanie…

  • Alleluja! – upragniona biblioteczka już na miejscu! :D

        No i wreszcie się udało 🙂 Sam pomysł na małą biblioteczkę we wnęce wpadł mi do głowy już kawał czasu temu (post na ten temat z sierpnia 2013 :P). Trochę trwało zanim zgłosiłam się z tym do fachowca, jeszcze dłużej zanim zjawił się po wymiary, a już sam czas oczekiwania na wykonanie zamówienia to rekord 😉 Ale ale! Zdecydowanie warto było wykazać się nieludzką wręcz cierpliwością bo oto MAM! Biblioteczka jak prosto z mojej głowy wyjęta 😀     Ale zanim o szczegółach, to pokażę jeszcze jak wyglądało to wcześniej. Taki tam kącik z tapetą, którą bardzo lubię, wiecznie za mały blat do pracy i za mało miejsca…

  • Takie tam :D

    Na wstępie chciałabym tylko powiedzieć, że powyższe zdjęcie jest najlepszym sarenkowym zdjęciem jakie do tej pory zrobiłam 😀 Sarna w locie! Mam jeszcze takie, dopiero po dokładnym przyjrzeniu się zauważyłam, że jednak udało mi się złapać sarnę 🙂 Widzicie?     No więc, jak widać byłam na spacerze 🙂 Z aparatem oczywiście 😀 Spójrzcie co udało mi się 'upolować’. Niedaleko jest taki dziki stawek. Zwykle to wszystko co widzicie na zdjęciu poniżej jest całkowicie pod wodą.   Woda zeszła, a sarny najwyraźniej wydeptały sobie drużkę 🙂         Na tyłach stawu, tam gdzie zwykle absolutnie nie da się dojść, stoi ogromne stare drzewo, ma pewnie z dwa metry…

  • Góry Stołowe i okolice, czyli gdzie to ja nie byłam ;)

      Kto w miarę regularnie wpada do mnie na bloga wie, że we wrześniu byłam na szkolnej wycieczce w Góry Stołowe 🙂 Powiem Wam, że nie spodziewałam się, że góry jesienią spodobają mi się bardziej niż latem! 😀 No było po prostu przepięknie, z resztą sami zobaczycie 😉 Wycieczka trwała 5 dni z czego pierwszy przeznaczony był właściwie na dojazd i zakwaterowanie, cała reszta łącznie z ostatnim była pełna zwiedzania. Od razu zaznaczę, że zdjęcia w tym poście są autorstwa mojego i moich uczniów 🙂 Zamieszkaliśmy sobie w Stroniu Śląskim, zakwaterowanie genialne bo i pokoje super i jedzonko też świetne, wyobraźcie sobie, że na śniadanie na szweckim stole (oprócz pieczywa,…

Speckled Fawn DIY, blog o dekorowaniu wnętrz, ogrodach i rękodziele. Pomysły na DIY, zrób to sam, filcowanie.
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.