-
Shadow box z jeleniem DIY
Tego jeszcze nie było :)) Zrobiłam tzw. shadow box, czyli pudełeczko z kilkoma nakładającymi się na siebie warstwami papieru z wyciętymi wzorami, które po podświetleniu wyglądają po prostu och i ach 😀 Nadziałam się na ten pomysł niechcący na youtube (tutaj), znajdziecie tam szablon do innego shadow boxa, natomiast jelenia nad jeziorem opracowałam sobie sama na podstawie tego co zobaczyłam na tym filmiku:) Szablon do mojego jelenia możecie ściągnąć tutaj. A teraz przejdźmy do tego jak to zrobić 🙂 wydrukuj wszystkie strony na sztywnym papierze (ja kupiłam kilka stron wizytówkowego papieru do drukarek, jest gładki i dość sztywny) i wytnij po kolei każdy z szablonów nożykiem do papieru (uwaga…
-
10 najlepszych postów Speckled Fawn 2016
Stwierdzam wszem i wobec, że rok 2016 był całkiem udany 😉 I osobiście i blogowo (może politycznie trochę gorzej było niż się człowiek spodziewał:P). Bardzo jestem zadowolona, że udało mi się konsekwentnie dodawać posty, co najmniej 4 miesięcznie, czasami nawet dwa czy trzy razy tyle 🙂 Również regularnie odwiedzających powoli przybywa i to cieszy mnie najbardziej! 🙂 No bo po co by było to wszystko gdyby nikt do mnie nie zaglądał i nie dzielił się swoimi opiniami? Bardzo Wam wszystkim dziękuję, że wpadacie od czasu do czasu, każdy komentarz sprawia mi radość:) Dzisiaj, jak co roku z resztą, przygotowałam zestawienie najbardziej popularnych postów minionego roku 🙂 Gdzieś tam…
-
Kolejny quilling – Sowa
Dwa posty temu pokazywałam Wam moje pierwsze quillingowe ”dzieło” – kartkę świąteczną 🙂 Ci, którzy odwiedzają mnie od dłuższego czasu, wiedzą, że jak już jakiejś techniki spróbuję to lecę z nią ”po całości” ;P I tu podobnie, na początek skromna karteczka, a później już 'z grubej rury’ – wielka sowa na papierze A3. Się udało, śmiem twierdzić 🙂 Najpierw delikatnie rozrysowałam sobie zarys sowy ołówkiem, później na bieżąco przyklejałam paseczki (szer.8mm) zaczynając od głowy. Używałam kleju Magik – zdążyłam się już nauczyć, że jest najlepszy w te klocki 🙂 Wypadałoby to teraz jakoś oprawić i gdzieś powiesić 🙂 Pozdrawiam:) P.S. Szczęśliwego Nowego Roku!…
-
Nasz dworek – pierwsze problemy :/
(pierwszy post na ten temat tutaj) A jeszcze tydzień temu tak się cieszyliśmy, że mamy warunki zabudowy idealnie odpowiadające naszemu wymarzonemu domowi. Architekt przeczytał nasze wcześniejsze warunki i zapisał nam punkty, które musimy zmienić w WZ. Gmina była bardzo pomocna i na zmiany się zgodzili (chociaż oczywiście swoje musieliśmy odczekać) – linia zabudowy bliżej drogi, dalej od lasu, kąty dachu 20-70* dzięki czemu możemy mieć dach mansardowy, no i całkowita wysokość budynku 9m. No i teraz zonk bo niestety architekt nie przyuważył jednego szczegółu, od samego początku zakładaliśmy, że dom będzie stał bokiem do drogi z kilu powodów: lepsze ustawienie względem stron świata, ładniejsze widoki z tarasu i apsydy, wygodniejszy…
-
Nowy stroik w wazonie, pierwszy prezent i życzenia :))
Jutro Wigilia, więc oprócz dzisiejszego posta już raczej nic nowego do jutra nie zrobię 😛 Więc dzisiaj taki post zbiorczy. Po pierwsze – mój Mikołaj przybył w tym roku trochę wcześniej i wtaszczył mi kilka dni temu ten oto przepiękny i przewygodny fotel :))) O fotelu tego typu marzyłam już baaardzo długo, ale wydawało mi się, że nie mam miejsca (bo one zwykle takie raczej ogromne są:P) no i zawsze jest coś ważniejszego na co trzeba wydać pieniądze. No to mi ten mój kochany chłopak znalazł i kupił fotel, który mieści się w tej resztce przestrzeni jaka mi jeszcze została 😉 Śliczny prawda?:) Ten ohydny kaloryfer, który widzicie za…