-
Dumne i uprzedzone ;)
Dzisiaj dumne i uprzedzone żołędzie 😉 Chyba ciągle to powtarzam, ale rzeczywiście zrobiło się jesiennie, że hej (dzisiaj już nawet w szaliku do pracy wyszłam :P), a co za tym idzie coraz częściej łapię się za książki. A jak łapię się za książki to z kolei muszę wygrzebać skądś jakąś zakładkę – w sumie nie wiem jak ja to robię, że ciągle mi gdzieś takie papierowe w tajemniczych okolicznościach wsiąkają ;)) No i tak sobie postanowiłam zrobić zakładkę trochę inną niż wszystkie, bo ze wstążki i żołędzi (ociupinkę pomalowanych złotą farbą w spreju – no cóż, sroka jestem:).
-
Kamulce wreszcie gotowe
Na początku sierpnia w poście z pomysłami na Zaczarowany Dom pokazywałam ten pomysł:
-
Jesienne inspiracje :)
Myślę, że naprawdę można już uznać jesień za rozpoczętą 😉 Pogoda typowo „złoto-polsko-jesienna”, więc dzisiaj po pracy zajęłam się zmianą dekoracji 😛 czyli muszle, piasek nadmorski i tym podobne powędrowały na strych, z którego odkopałam kilka moich jesiennych diy – m.in. świece z kory, butelkę alchemika i świeczniki brzozowe. Pomyślałam, więc, że podlinkuję te moje „dzieła” (ehem… :P), żeby kto przegapił mógł sobie obejrzeć. tutaj tutaj tutaj W międzyczasie skoczyłam też do ogródkowej jarzębiny i ociupinkę ją uskromniłam 😉 Ale to w zbożnym celu zrobienia małego bukieciku jesiennego 🙂 Wygrzebałam też sztuczną jarzębinę do…
-
Nowoczesna Rogacizna
No cóż, przyznaję się, jestem podatna na wpływy z zewnątrz 😛 W związku z powyższym moda na rogaciznę i mnie w końcu dopadła 😉 Komu jeszcze pomysł poroża na ścianie kojarzy się jak poniżej? 😛
-
Wrzesień… Jesień… :)
Przyszedł wrzesień 🙂 nie wiem jak Wy, ale dla mnie to automatycznie oznacza jesień 😛 Jak na razie się udaje, pogoda piękna, ciepło i słonecznie, ale gdzieś tam w tle liście na drzewach po kryjomu zmieniają kolory 😉 Udało mi się niedawno skombinować porządną lustrzankę, więc biegałam dzisiaj po ogrodzie jak wariatka i robiłam zdjęcia 😛 proszę bardzo, dowody rzeczowy na przybycie jesieni (a, że nie potrafię jeszcze bardziej ich ograniczyć, to jest tego dosyć dużo;) A teraz dokładnie się przyjrzyjcie :)) Nie wiem nic o zwyczajach bąków, ale ten chyba budował już sobie domek na zimę, ewidentnie kopał norkę 😛 wchodził, wychodził, machał nóżkami 😉 Pewnie stary…