-
Brokatowy jeleń
A nie mówiłam, że mnie ponosi? 😛 No tak, tak, ponosi 😉 Między lakierowaniem ozdób zrobiłam sobie brokatowego jelenia, wszystko miałam już pod ręką, więc wszystko zajęło mi jakieś 20min. 😀 A później to już tylko sobie spokojnie wysychało podczas gdy ja wdychałam odurzające opary lakieru ;)) humor przedni i ubaw po pachy 😛
-
Świąteczne kolibry
Już prawie skończyłam tę wredną partię ozdób z masy solnej 😉 na strychu wysychają ostatnie polakierowane sztuki, nareszcie! Pewnie też tak czasami macie, człowiek się za coś weźmie, a później końca nie widać. Ale na „pocieszenie” jutro zacznę robić ozdoby z ciasta cynamonowo-jabłkowo-klejowego ;)) mniam, mniam 😛 Ich przynajmniej nie trzeba ani malować, ani lakierować, jedyną bardziej pracochłonną kwestią będzie dość duży domek niby piernikowy, który z tego ciasta zrobię 🙂
-
Złoty liść paproci
Męczyłam się ostatnio z lakierowaniem pomalowanych ozdób z masy solnej i czekając aż warstwa wyschnie zachciało mi się takiego szybkiego malowanka ;)) Miałam niewykorzystaną złotą ramkę, a że od jakiegoś czasu chodził mi po głowie powyższe pomysł, to stwierdziłam, że dobrze się składa 😀 Robi się baaaardzo prosto i szybko, a efekt naprawdę wart wysiłku.
-
Biały jeleń: podejście pierwsze
Wracamy do mojego (pożal się Boże;) filcowania. Chciałam zrobić jelenia, większość z Was optowała za brązowym, ja jednak stwierdziłam, że biały będzie na pierwsze podejście najprostszy. No i co? Eeeee tam, tak sobie mi wyszło 😉 o ile ciało to tak w miarę, to z mordki i poroża zadowolona jestem średnio. Na szczęście poroże da się w miarę bezproblemowo wymienić, więc jak będę miała trochę czasu i chęci, żeby jeszcze przy nim grzebać, to przyprawię mu nowe rogi 😛 Wydaje mi się, że pierwowzór był tak na oko dwa razy większy od mojej wersji, więc na pewno łatwiej było wszystkie szczegóły dopracować (w każdym razie ja tak sobie tłumaczę :P)…
-
Szop pracz i inne bałwany
No i proszę bardzo, po trzech dniach grzebania „z doskoku” skończyłam mojego szopa pracza, powiedzmy, że nazwiemy ten 'model’ Franklin 😉 A ponieważ jest bardzo elegancki, dostał gustowny szydełkowany szalik, w którym bardzo mu do eee….twarzy? 😛