-
Moje…
Co tu się dużo rozpisywać, moje róże, piękne dzikie róże, które dostałam od ukochanej osoby tak, o, bez okazji, bo wiedział, że się ucieszę 🙂 Są tak piękne, że nie mogłam się powstrzymać przed zrobieniem zdjęć 😉 sory 😛 Przemilczę fakt, że tego samego dnia niechcący połamał mojego największego storczyka ;P niechcący, niechcący ;)) Pozdrawiam!
-
Targ staroci w poznańskiej Starej Rzeźni
Tak się akurat ciekawie składa, że uczelnia, na której robię studia podyplomowe z plastyki jest dosłownie kilkaset metrów od chyba największego targu staroci w Poznaniu 😛 i tak się również ciekawie składa, że targi odbywają się akurat w weekendy, czyyyyyli dokładnie wtedy kiedy ja na zajęcia przyjeżdżam ;D Nooo, tak, tak, rozumiecie, człowiek się umęczy z targaniem się na uczelnię w weekendy, ale przynajmniej jakiś pożytek jest i można od czasu do czasu wymknąć się pooglądać cuda i cudeńka ;))) No to się w ostatni weekend wymknęłam 😉 Et voila! ;D Stara Rzeźnia to ogromny kompleks budynków, obecnie pod ścisłą ochroną konserwatora, w każdą sobotę i niedzielę zjeżdża…
-
Podróż do przeszłości w długi weekend ;)
Nie wiem jak Wy, ale mi udało się w długi weekend wyjechać nad morze 🙂 A konkretnie do Międzyzdrojów i Świnoujścia. Na szczęście akurat tam jest dość dużo miejsc do odwiedzenia, więc smażenia się na plaży było niewiele 😀 Odwiedziliśmy m.in. Woliński Park Narodowy gdzie razem z moim A. mogliśmy wyżyć się fotograficznie 😉 nawet nie będę liczyć ile ujęć żubrów mam na dysku 😛 Były też jeszcze dziki, orły, jelenie… i przepięknie niesamowite lasy 🙂 Będąc nad morzem koniecznie trzeba obejrzeć chociaż jeden zachód słońca 😀 szkoda tylko, że nie pomyśleliśmy o tym, że będzie chłodniej i ktoś…
-
Kilka miejsc, kilka zdjęć :)
Zbliża się apogeum w papierologii ;)) Do tego egzaminy na uczelni i nie tylko, więc mam nadzieję, że wybaczycie mi ten zastój jeszcze przez miesiąc czy dwa 😉 W międzyczasie, kiedy to łapałam króciutkie chwile odpoczynku od pracy, zobaczyłam kilka fajnych miejsc, zrobiłam kilka niezłych zdjęć 😉 Prawda, że te powyżej wygląda jakbym była w Rzymie? ;P A nie! Bo to Licheń jest ;P Wybranek serca mego (nazwijmy go A.W.) pochodzi z Konina ;)) niedawno byliśmy w odwiedzinach i wreszcie pamiętałam, żeby zabrać ze sobą aparat. Tereny tam mają niesamowite, bo tak jak u nas same lasy, tak u nich woda, woda i jeszcze raz woda 🙂…
-
Zajęcia z fotografii
Podczas moich studiów podyplomowych (plastyka, muzyka, Wok) miewam trochę ciekawych zajęć 😉 Ostatnio np. mieliśmy całe dwa dni z fotografikiem, który opowiadał jak zrobić dobre zdjęcie i przede wszystkim zachęcał do ”radosnej twórczości”:P czyli po prostu przyglądać się wszystkiemu wokół i robić mnóstwo zdjęć ;))) Miałam nadzieję, że dowiem się trochę o technicznych sprawach typu ISO i ta cała reszta – mam lustrzankę, a nie mam czasu, żeby zgłębić wszystkie jej możliwości :/ Tu się niestety zawiodłam – te tematy właściwie pominął skupiając się bardziej na oświetleniu czy kompozycji zdjęcia. Później przeszliśmy do praktyki czyli aparaty w dłoń i: „Zróbcie zdjęcie tego co widzicie za oknem” …