-
Moja wishlista sprzętów do domu (sprzątanie i nie tylko)
ekspres do kawy//żelazko parowe//generator pary//depilator laserowy//steamer//IROBOT odkurzacz//odkurzacz piorący//ILIFE odkurzacz//Wyciskarka wolnoobrotowa Ja wiem, pewnie zaczynam robić się ździebko nudna z tymi moimi planami, ale co zrobić! 😛 Planuję i czytam, czytam i planuję 😉 I robię listy. Kolejną z nich macie przed sobą. Od jakiegoś czasu moją rozrywką jest robienie sobie tzw.wishlist, czyli list przedmiotów, które chciałabym kiedyś sobie sprawić. To całkiem dobry sposób, bo po jakimś czasie mogę sobie spojrzeć na tę listę i stwierdzić czy rzeczywiście tak bardzo, ale to bardzo, nadal chciałabym to czy tamto. Nota bene zazwyczaj okazuje się, że tak, bo te listy to dosyć przemyślane i 'wymęczone’ są 😛 Nie trafia na nie nic,…
-
Książ i nocne zwiedzanie
Książ to miejsce, do którego od czasu do czasu mamy wręcz potrzebę pojechać 🙂 Weekendowy wyjazd do Książa na nocne zwiedzanie to była nasza pierwsza wspólna wycieczka z mężem i zawsze z sentymentem ją wspominamy. W sumie byliśmy tam już trzy razy – dwa razy zimą (z nocnym zwiedzaniem) i raz latem. Z dużym zdecydowaniem mogę powiedzieć, że te zimowe pobyty są zdecydowanie przyjemniejsze, klimatyczne, magiczne nawet! 🙂 Natomiast latem, jak to wszędzie latem – mnóstwo ludzi, lody włoskie i hałas. Tym razem pokój wynajęliśmy w Hotelu Zamkowym i trafił nam się taki z idealnym widokiem na zamek, zmienialiśmy się na parapecie, bo obojgu nam się tak przyjemnie na nim…
-
Nasz dworek – wstępny projekt salonu
Dzieje się 😀 Czy też raczej niedługo będzie się działo 😉 Naszą działkę pierwszy raz zobaczyliśmy w październiku 2015r, dokładnie rok zajęło nam jej kupienie przez te wszystkie zmiany w prawie dotyczące ziemi rolnej i nie-rolników. Później myśleliśmy jaki właściwie dom chcielibyśmy mieć i jedyne czego byłam pewna to, że ten dom ma być 'stary’ 😛 A zbudować nowy-stary dom to chyba nie lada wyczyn! 😉 (O sposobach jak zrobić sobie nowy-stary dom możecie przeczytać we wpisie Zróbmy sobie dworek) Któregoś razu niechcący trafiłam na zdjęcia domu, który mnie zachwycił, był to dworek z dwudziestolecia międzywojennego stojący gdzieś pod Łodzią. Dość szybko zdecydowaliśmy, że taki właśnie chcielibyśmy wybudować 😀 Jakiś…
-
I po świętach…
Jak to mój mąż mawia 'tak to jest’ 😛 Człowiek się tyle czasu do świąt Bożego Narodzenia przygotowuje, a tak szybko mijają 😉 Ale w sumie to na tym właśnie polega ich wyjątkowość – nie zdążą się znudzić! Dzisiaj, na kilka dni przed Nowym Rokiem, chciałabym zaprosić Was na krótki wpis ze zdjęciami z tego magicznego czasu 🙂
-
Sztokholm – jarmark i zwiedzanie miasta
Jakiś czas temu pisałam o tym, jak zorganizować sobie wyjazd na jarmark świąteczny w europejskim mieście. Planowaliśmy wtedy weekend w Sztokholmie i właśnie w poniedziałek z niego wróciliśmy! 🙂 Jeśli ciekawi jesteście co zobaczyliśmy (i czy warto), jak wyglądała podróż i jakie są moje wrażenia – zapraszam do lektury 🙂